Funkcjonariusz SOP z Ustki zaatakował nożem swoją rodzinę. Nie żyje 4-latka
44-letni Piotr K. w poniedziałek wieczorem zaatakował nożem swoją rodzinę w jednym z mieszkań w Ustce. Rannych zostało kilka osób, w tym 4-letnia dziewczynka, której nie dało się uratować. Napastnik został zatrzymany.
Tragedia w Ustce. Nie żyje 4-letnia dziewczynka
Służby dostały zgłoszenie w poniedziałek ok. godz. 21.30 - donosi RMF FM. Według Radia Gdańsk, sąsiedzi usłyszeli głośne krzyki i płacz dzieci, nie mogli jednak dostać się do mieszkania.
Piotr K. miał nożem zaatakować swoją żonę i teściową. Z pomieszczenia uciekł chłopiec i starszy mężczyzna. Według ustaleń Radia Gdańsk, rannych zostało łącznie pięć osób - w tym sam K., który miał ranić siebie. Dwie kobiety są w ciężkim stanie, życia 4-letniej dziewczynki mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji nie udało się uratować.
Pomorska policja przekazała, że na miejscu zjawili się funkcjonariusze, którzy obezwładnili napastnika. Sprawcą, jak dodano, jest funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. W sprawie trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora
Źródło: RMF FM, Radio Gdańsk, Onet