Jak sprawdza się system kaucyjny? "Mamy taki miszmasz w tym momencie"
Paweł Lesiak, członek Polskiej Izby Odzysku i Recyklingu Opakowań mówił w TOK FM, że jeśli chodzi o system kaucyjny - czyli recykling butelek plastikowych - to jesteśmy na etapie "raczkowania". - Można mnóstwo błędów tego systemu wymieniać, niemniej jednak to są początki i nigdzie w Europie te początki nie były dobre - stwierdził. Zaznaczył, że doświadczenia UE pokazują, że system ten jest bardzo efektywny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy system kaucyjny sprawdza się w Polsce?
- Jakie są największe problemy?
- Ile opakowań kaucyjnych wprowadzono do obrotu?
- Mamy zapychające się automaty, mamy ludzi w kolejkach, mamy supermarkety, które nie przyjmują i to z różnych przyczyn, butelek - mówił Paweł Lesiak, który był gościem Wojciecha Muzala w audycji "Pierwszy Program" w TOK FM. I dodał, że przy wprowadzaniu systemu "polegliśmy też komunikacyjnie". - Proszę wziąć pod uwagę, że tylko supermarkety powyżej 200 m kwadratowych mają za zadanie przyjmować butelki zwrotne. Konsument nie do końca o tym wie - stwierdził Lesiak.
Wymienił także problem z odbiorami oddawanych butelek. - Czym więcej oddajemy, tym bardziej, że tak powiem, zapychamy supermarkety i logistycznie nie wszystkie są wydolne. Niemniej jednak ogólnie musimy ten okres przetrwać - powiedział.
Zwrócił uwagę, że obecnie jeszcze część butelek nie jest w systemie kaucyjnym. Jak mówił, potrzebujemy trochę czasu. - Mamy taki miszmasz w tym momencie. Gdy system kaucyjny będzie w 100 proc. działał, logistyka będzie dobrze ułożona, będziemy wiedzieć, do których supermarketów podejść - to system powinien nabrać płynności - podkreślił. - Jesteśmy w etapie wejścia w system i nie należałoby oczekiwać od razu aplauzu i super fantastycznego efektu - dodał.
Jak mówił, systemu nie ocenia źle.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi
Quiz: Quiz TOK FM. Czy jesteś na bieżąco z wydarzeniami mijającego tygodnia?
- Skupiłbym się bardziej na tym, żeby jednak nie instruować, w jaki sposób wyłudzać z systemu kaucyjnego środki (...). W niektórych mediach jest cała instrukcja, w jaki sposób wyłudzić 50 groszy - powiedział. Jego zdaniem skutkuje to tym, że supermarket "zwraca do systemu" mniej, niż powinien, "ponieważ nie było butelki tylko była fikcyjna butelka, czy naklejka na butelce".
Zaznaczył, że zbieranie butelek i ponowne wykorzystanie "recyklatu" jest wymogiem UE, który Polska musi spełnić. - Jeżeli jako członkowie Unii Europejskiej zobowiązaliśmy się do wypełnienia wymogów, to ten system w tej postaci jest systemem najbardziej wydajnym. Kraje członkowskie, które z tego systemu lata temu skorzystały, osiągają 80-90 proc. skuteczności recyklingu - podkreślił.
Dodał, że z jednej strony uczymy się trochę jako obywatele innej formy segregacji, a z drugiej sklepy jeszcze się do niego przygotowują. - Troszkę walczą o klienta i jak pokazały badania te, które posiadają automaty, nie tracą klientów, bo oni do nich wracają - powiedział.
System kaucyjny w Polsce
System kaucyjny w Polsce działa od października 2025 roku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazało, że według danych z ankiet od sześciu operatorów wprowadzono do obrotu blisko 250 mln opakowań (2,5 razy więcej butelek PET niż puszek), a zwrócono prawie 3 mln opakowań. W ub.r. utworzono też ok. 40 tys. punktów zbiórki (w tym blisko 15 tys. w małych jednostkach handlowych o powierzchni poniżej 200 mkw.). Jednocześnie w 2025 r. nie wprowadzono do obiegu żadnych opakowań szklanych wielokrotnego użycia.
Łącznie, jak wynika ze statystyk funkcjonowania systemu kaucyjnego z połowy marca 2026 r., do obrotu wprowadzono 1,2 mld opakowań kaucyjnych.
W Polsce do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy jest ono objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem "kaucja" i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami w systemie kaucyjnym od 2026 r. są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.
Zgodnie z unijnymi progami recyklingu w latach 2025-2028 poziom selektywnej zbiórki odpadów ma sięgnąć 77 proc. w przypadku butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (o pojemności do 3 l), metalowych puszek (o pojemności do 1 l) oraz butelek szklanych wielokrotnego użytku (o pojemności do 1,5 l). Od 2029 r. próg ten wzrośnie do 90 proc.
Źródło: TOK FM, PAP