,
Obserwuj
Łódzkie

Łódź rozdaje świąteczne paczki dla potrzebujących. Kto pierwszy, ten lepszy

Katarzyna Giedrojć
2 min. czytania
13.04.2022 13:40
Samorządowcy i społecznicy w Łodzi rozdają świąteczne paczki dla osób potrzebujących. Przygotowano 1100 porcji. Decyduje kolejność zgłoszeń. - To działa na zasadzie zaufania. Wierzymy, że z pomocy skorzystają ci, którzy rzeczywiście jej potrzebują - mówią urzędnicy.
|
|
fot. MARCIN WOJCIECHOWSKI

Urzędnicy przyznają, że zorganizowanie świątecznej pomocy było w tym roku trudniejsze niż zwykle. - Wszystkie siły zostały rzucone na pomoc Ukrainie i uchodźcom. Wolontariusze są skoncentrowani na czymś innym. Dlatego żadna organizacja pozarządowa nie zgłosiła chęci zorganizowania tego w taki sposób, jak w latach ubiegłych - mówi TOK FM Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydent Łodzi. - Wtedy paczki były rozwożone do domów - osobom, które z powodu trudnej sytuacji, chciały taką pomoc otrzymać. Tym razem potrzebujący sami będą musieli się po paczkę zgłosić - dodaje.

Przez dwa dni mieszkańcy mogą się zgłaszać po odbiór paczek w wyznaczone miejsca i w określonych godzinach. Zarząd Dzielnicowy PKPS Łódź-Polesie przy ul. Żeromskiego 54 wydaje paczki w środę (13 kwietnia) w godz. 14-18 oraz w czwartek (14 kwietnia) w godz. 8-15. W tych samych dniach i godzinach paczki można odbierać w Zarządzie Dzielnicowym PKPS Łódź-Widzew przy ul. Szpitalnej 12. Natomiast w Stacji Opieki Środowiskowej Konwentu Bonifratrów przy ul. Przedświt 37 będą wydawane tylko w czwartek w godz. 11-14. Paczki są bezpłatne, nie obowiązują zapisy, decyduje kolejność zgłoszenia się.

- Organizacje charytatywne doskonale znają swoich podopiecznych, ale przyjść może każdy, kto uzna, że potrzebuje. Nie będziemy tego weryfikować - potwierdza rzecznik Marcin Masłowski. - Na takiej samej zasadzie to działało w latach pandemicznych. Wtedy chętni zgłaszali się telefonicznie i też nie tłumaczyli nam, dlaczego chcą otrzymać pomoc. My nie sprawdzaliśmy dochodów. To jest kwestia zaufania - podkreśla nasz rozmówca.

W paczkach będą produkty na tradycyjne świąteczne śniadanie: barszcz biały, biała kiełbasa, jajka, pieczywo, wędliny, babka wielkanocna i słodycze. Łącznie przeznaczono na to 38 500 zł.

Nie będzie dużego świątecznego spotkania

W ubiegłych latach - zanim wybuchła pandemia koronawirusa - w Łodzi organizowano duże spotkania wielkanocne. W hali spotykało się po kilkaset osób, które wspólnie zasiadały przy stole. Były potrawy świąteczne i paczki na wynos. Stan epidemii nadal obowiązuje, w związku z czym spotkań na kilkaset osób nie można organizować.

- W tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, nie zjemy razem świątecznego, wielkanocnego śniadania. We wspólnym świętowaniu, które po raz pierwszy odbyło się w 2017 roku, uczestniczyło około 800 osób, a w tym roku do potrzebujących trafi aż 1100 świątecznych paczek. Cieszymy się, że udało nam się to zorganizować - mówi Hanna Zdanowska, prezydent Miasta Łodzi.

W przygotowanie tegorocznych paczek włączyły się trzy organizacje: Polski Komitet Pomocy Społecznej Zarząd Okręgowy w Łodzi, Caritas Archidiecezji Łódzkiej oraz Stacja Opieki Środowiskowej Konwentu Bonifratrów w Łodzi.