Łódź chce uhonorować Uznańskiego-Wiśniewskiego. Ale jest "kosmiczny" problem
- O rozpoczęciu procedury nadania tytułu honorowego obywatela Miasta Łodzi polskiemu astronaucie Sławoszowi Uznańskiemu-Wiśniewskiemu poinformował w sobotę przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Bartosz Domaszewicz;
- Według niego tytuł 'będzie wyrazem olbrzymiej dumy miasta, ale także rodzaj podziękowania za to, że w swoją podróż zabrał kawałek naszego łódzkiego ducha, ducha determinacji, ducha otwartości na nowe';
- Jest jednak jeden 'kosmiczny' problem.
- Rozpoczynamy procedurę i mamy nadzieję, że po szczęśliwym powrocie łodzianina na Ziemię będziemy mogli przekazać to honorowe obywatelstwo na uroczystej sesji rady miejskiej - powiedział przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Bartosz Domaszewicz. Dodał, że jest w kontakcie z małżonką Sławosza, ale elementem procedury jest pisemne wyrażenie zgody na przyznanie honorowe obywatelstwa, a z tym może być problem, bo procedura wymaga pisemnej zgody uhonorowanego.
- Jeśli udałoby się także pisemną zgodę wyrazić z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, to uda się ten wniosek przygotować w ciągu najbliższych dni, ale wiemy, że są skomplikowane procedury i obwarowania Europejskiej Agencji Kosmicznej. Zakładamy więc, że formalny podpis astronauty uzyskamy dopiero po powrocie załogi na Ziemię i wtedy będziemy mogli przygotować uchwałę. Przewiduję, że trafi ona na sierpniową sesję rady miejskiej - ocenił Bartosz Domaszewicz.
Sławosz Uznański-Wiśniewski pokazał, że 'z Łodzi można sięgać do gwiazd'
Uzasadniając ideę nadania honorowego obywatelstwa dla polskiego astronauty, Domaszewicz powiedział, że Sławosz Uznański-Wiśniewski jest człowiekiem, który pokazał, że z Łodzi można sięgać do gwiazd, a 'jego droga jest dowodem na to, że dla łodzian 'sky is not the limit' - niebo nie jest granicą, a raczej szansą na nowe możliwości i chcemy, żeby ten gest był inspiracją dla młodych łodzian'.
- Skoro Sławosz pokazał, że można realizować tak kosmiczne marzenia, to znaczy, że każdy z nas może te marzenia realizować - powiedział Bartosz Domaszewicz.
Co czuje żona Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego? 'Niesamowita mieszanka emocji'
Z kolei radny Tomasz Kacprzak w rozmowie z PAP wyraził nadzieję, że dzięki impulsowi związanemu z misją kosmiczną Polaka, więcej może być zajęć związanych z nauką o kosmosie w łódzkich szkołach, można do tego wykorzystać m.in. łódzkie Centrum Nauki i Techniki, a wielu zainspirowanych młodych ludzi podejmie studia politechniczne, będą chcieli zostać inżynierami i sprawią, że Polska będzie mogła się szybciej rozwijać i będą powstawały nowe technologie, w tym technologie kosmiczne.
Sławosz Uznański-Wiśniewski. Jego historia zaczęła się w Łodzi
Dr Sławosz Uznański (dziś nosi nazwisko Uznański-Wiśniewski) urodził się 12 kwietnia 1984 r. - w 23. rocznicę pierwszego lotu w kosmos Jurija Gagarina. - W każde urodziny moja mama życzyła mi wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kosmonauty - wspominał na konferencji prasowej w kwietniu.
Po maturze z VIII Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi Sławosz studiował elektronikę i telekomunikację na Politechnice Łódzkiej. Od 2011 r. pracował Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) w Szwajcarii. Prywatnie lubi podróżować, zdobywać szczyty górskie, jest także żeglarzem. 2 stycznia 2025 r. poślubił posłankę KO Aleksandrę Wiśniewską.
Jest drugim Polakiem na orbicie okołoziemskiej po Mirosławie Hermaszewskim, chociaż w kosmosie było już wcześniej kilku amerykańskich astronautów polskiego pochodzenia.