Lubelskie. Gigantyczna kolejka tirów na przejściu granicznym. Dziewięć dni czekania
Jak poinformowała we wtorek PAP kom. Ewa Czyż z chełmskiej policji, kolejka pojazdów ciężarowych do przejścia z Ukrainą w Dorohusku liczy około 24 km i sięga do miejscowości Stołpie. - Jest to około tysiąc pojazdów. Służby graniczne podają, że szacunkowy czas oczekiwania wynosi 225 godzin - przekazała policjantka.
Jak dodała, protestujący przepuszczają co godzinę po trzy ciężarówki w kierunku Ukrainy i jedną na wjeździe do Polski. Poza kolejką przepuszczane są m.in. tiry z pomocą humanitarną, towary niebezpieczne i żywność z krótkim terminem przydatności.
Około 630 tirów oczekuje w 150-godzinnej kolejce do przejścia z Ukrainą w Hrebennem. - Kolejka wydłużyła się do miejscowości Łabuńki w powiecie zamojskim. Liczy około 50 km z zachowaniem stref buforowych przez miejscowości - podała mł. asp. Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim.
Trudna sytuacja przy granicy. Przewoźnicy zapowiadają rozszerzenie protestu
Od 6 listopada, na przejściach z Ukrainą w Dorohusku i Hrebennem (woj. lubelskie) oraz w Korczowej (woj. podkarpackie) trwa protest przewoźników, którzy postulują m.in. wprowadzenie zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego, zawieszenie licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenie ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej.