,
Obserwuj
Małopolskie

Tarnów. Ukraińska Gastromajówka w towarzystwie Makłowicza. "Robert jest wielkim przyjacielem Ukrainy"

Beata Plaza
2 min. czytania
30.04.2022 08:30
Barszcz, pielmieni, sałatki i wypieki - między innymi tego skosztować będzie można na rynku w Tarnowie, na specjalnej Ukraińskiej Gastromajówce. Gotować będzie sam Robert Makłowicz. - On jest wielkim przyjacielem Ukrainy. Przez lata naszej przyjaźni zawsze był gotów do pomocy - wspomina Konsul Honorowy Ukrainy w Tarnowie.
|
|
fot. B.Babuśka

- Pomysł na Ukraińską Gastromajówkę zrodził się kilka lat temu, w czasie realizacji programów kulinarnych Roberta Makłowicza, które wspólnie tworzyliśmy w Ukrainie - wspomina Bartłomiej Babuśka, Konsul Honorowy Ukrainy w Tarnowie. Chodziło o to, by stworzyć w Polsce wydarzenie promujące kuchnię naszego wschodniego sąsiada.

Za realizację pomysłu, jak mówi Babuśka, wzięto się mniej więcej pół roku temu. Dodatkowym bodźcem stał się fakt, że Tarnów został uznany przez CNN za jedno z najpiękniejszych mniejszych miast Europy. Niestety plany organizatorów imprezy przerwała wojna w Ukrainie, która wstrzymała przygotowania. - Jednak po konsultacjach z ambasadorem Ukrainy Andrijem Deszczycą uznaliśmy, że projekt należy kontynuować, chociaż w innej odsłonie, bardziej charytatywnej - mówi tarnowski konsul.

W ten sposób powstała Ukraińska Gastromajówka, zorganizowana przez miasto Tarnów i Konsulat Honorowy Ukrainy w Tarnowie. Impreza rozpocznie się w sobotę po południu i potrwa do niedzielnego wieczora. Od godziny 14 na tarnowskim rynku będzie można skosztować tradycyjnych ukraińskich potraw i przekąsek. Przygotowywać będą je przebywające w mieście Ukrainki. W majówkowym menu znajdzie się m.in barszcz, pielmieni, sałatki, wypieki z grochem i kapustą, torty wątróbkowe, gołąbki, zefiry i uzwar, czyli kompot z suszu. Będą też potrawy z grilla. Równolegle spróbować będzie można ukraińskich dań przygotowanych przez polskich i ukraińskich restauratorów, a także ukraińskiego piwa i nalewek.

Majówka z Makłowiczem

W Tarnowie gościć będzie jeden z najpopularniejszych polskich kucharzy Robert Makłowicz, od którego zaczęło się całe zamieszanie z Ukraińską Gastromajówką. - On jest wielkim przyjacielem Ukrainy. Przez lata naszej przyjaźni zawsze był gotów do pomocy - mówi o Makłowiczu Bartłomiej Babuśka. - Ideę naszej imprezy podchwycił również prezydent Tarnowa, który natychmiast bardzo mocno się w nią zaangażował - dodaje.

W niedzielę główną atrakcją będzie wielkie śniadanie, które Robert Makłowicz przygotuje wspólnie z prezydentem Tarnowa Romanem Ciepielą. Zaplanowano wydanie tysiąca posiłków - zarówno dla mieszkańców, jak i dla gości z Ukrainy. Wydarzenie rozpocznie się o 10:30 na tarnowskim rynku. - Gorąco zachęcam do udziału w Ukraińskiej Gastromajówce. Dla tarnowian będzie to świetna okazja, by poznać nowe smaki i kulturę sąsiadów, z kolei goście z Ukrainy będą mogli lepiej poznać nasze miasto i zintegrować się z mieszkańcami - podkreśla prezydent Ciepiela.

- Tegoroczne spotkanie przygotowane zostało w bardzo trudnych warunkach, jednak wierzymy, że będzie się rozwijać dynamiczne i co sezon przyciągać będzie coraz większą liczbę gości. Mam nadzieję, że uda nam się stworzyć największe tego typu wydarzenie w Polsce - przyznaje z kolei Bartłomiej Babuśka.