,
Obserwuj
Małopolskie

Dodatkowe 500 plus dla każdego ucznia podstawówki od gminy. "Realizujemy obietnicę wyborczą"

Katarzyna Młynarczyk
2 min. czytania
14.10.2022 12:38
Wadowice rozdają wszystkim uczniom bony edukacyjne - po 500 złotych dla każdego ucznia szkoły podstawowej. Pieniądze mają być przeznaczone na zajęcia pozalekcyjne, ale urzędnicy podają, że nie będą tego weryfikować.
|
|
fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Wyborcza.pl

Na pomysł bonu edukacyjnego obecny włodarz Wadowic wpadł przed wyborami samorządowymi. - Udało nam się odłożyć pieniądze na ten cel i teraz realizujemy tę obietnicę wyborczą - chwali się w rozmowie z TOK FM Bartosz Kaliński, burmistrz miasta. Bon ma wynosić 500 złotych dla każdego ucznia i być przyznawany jednorazowo każdego roku. Inicjatywa (rocznie) ma kosztować budżet gminy 2 mln złotych.

Bon edukacyjny stworzony został z myślą o zajęciach pozalekcyjnych - po to, żeby dzieci po szkole mogły rozwijać swoje pasje: chodzić na tańce, dodatkowe lekcje języka czy na basen. Zdaniem burmistrza, to ważne - szczególnie teraz, gdy część rodziców, ze względu na ogromną inflację i trudną sytuację materialną, nie organizuje dzieciom takich aktywności.

Kaliński przekonuje też, że wcześniej realizowanie bonu nie było możliwe ze względu na pandemię. - Dzieci i tak siedziały w domach, więc dopiero teraz tak naprawdę ma to sens - mówi.

Wnioski o przyznanie dofinasowania będzie można składać od wtorku (18 października) w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

W jakiej formie będzie sam bon? Początkowo urzędnicy proponowali, był stworzyć papierowy talon. Jednak po analizach miasto uznało, że łatwiej będzie przelewać pieniądze na konta rodziców. Bon należy się każdemu uczniowi z gminy Wadowice, który chodzi do szkoły podstawowej. A zatem obecnie może go otrzymać 3245 uczniów. Inicjatywa ma być powtarzana też w kolejnych latach.

Urzędnicy zapowiadają, że nie będą weryfikować, na co pójdzie to dodatkowe 500 złotych. Podkreślają, że jest to decyzja rodziców. - Dzieci na pewno zweryfikują to, czy pieniądze wydane zostały właściwie, bo wiedzą, że takie bony będą wypłacane - mówi Bartosz Kaliński.