Kilkaset osób przed Muzeum Narodowym w Krakowie. To ostatnia szansa, żeby zobaczyć dzieła Tamary Łempickiej
Wystawa "Kobieta w podróży" otwarta została w marcu na lubelskim zamku, gdzie obejrzało ją 80 tys. widzów. W Krakowie dzieła Łempickiej podziwiać można od września 2022 roku. Dyrekcja krakowskiego muzeum szacuje, że do niedzieli przyjdzie na nią jeszcze kilkanaście tysięcy osób. W sumie dać to może wynik 130 tysięcy widzów.
- Nie spodziewaliśmy się aż tak dużej frekwencji - przyznaje Andrzej Szczerski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. Zwłaszcza, że dzieła Łempickiej wcześniej wystawiano we wspomnianym już Lublinie czy w Konstancinie-Jeziornie pod Warszawą. To jednak krakowska wystawa cieszy się największą popularnością.
Jak słyszymy w muzeum, nie brakowało osób, które przychodziły obejrzeć dzieła Łempickiej kilka razy. - To tylko pokazuje, że polska publiczność czeka właśnie na takie wystawy. Poszukujemy w życiu tego, co piękne, trwałe i harmonijne. I Tamara daje na to zapotrzebowanie znakomitą odpowiedź. To sztuka, która potrafi przemawiać do olbrzymiej liczby widzów - mówi Szczerski.