,
Obserwuj
Małopolskie

Podhale. Nie żyje 1,5-letni chłopiec, który zaginął podczas burzy. Rodzice chłopca zostali zatrzymani

oprac. AS tokfm.pl
1 min. czytania
06.08.2023 09:53
Nie żyje 1,5-roczny chłopiec, którego poszukiwania zaczęły się w sobotę wieczorem. Jak informuje Onet, dziecko zostało znalezione na skarpie koryta potoku Zubrzyca. Mimo akcji reanimacyjnej i przewiezienia do szpitala dziecka nie przeżyło. Rodzice chłopca zostali zatrzymani. Sprawą zajęła się prokuratura.
|
|
fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

O zaginięciu 1.5-rocznego chłopca z Zubrzycy Górnej na Podhalu w sobotni wieczór zawiadomiona została policja. Dziecko miało samo niezauważone wyjść z domu. Jak relacjonuje Onet, zgłoszenia dokonała matka chłopca.

W akcji poszukiwawczej brali udział strażacy. Po blisko dwóch godzinach od zgłoszenia udało się znaleźć chłopca. Jak wynika z relacji strażaków, dziecko leżało nieprzytomne na skarpie koryta rzeki. Karetka w asyście policji ruszyła do szpitala w Nowym Targu. Z powodu złej pogody, szalejących w okolicy burz nie można było użyć śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Rzeczniczka prasowa nowotarskiej policji poinformowała w rozmowie z Onetem, że w niedzielę chłopiec zmarł. Sprawą zajęła się prokuratura.

Do godz. 15 jest 'wytrzeźwiane', a potem zaczyna się bicie. 'Wiem, kiedy trzeba zabrać rodzicom dzieciaka'

Rodzice chłopca byli pod wpływem alkoholu. Policjantka przekazała, że ojciec miał 1,7 promila a matka 0,7 promila w wydychanym powietrzu. Zostali zatrzymani do wytrzeźwienia i wyjaśnienia.