Ciaran dotarł nad Polskę. Uszkodzone dachy i powalone drzewa. Trudne warunki w Tatrach
Interwencje strażaków w Małopolsce dotyczyły m.in. zabezpieczenia uszkodzonych dachów i usuwania powalonych drzew. W zdarzeniach - których łącznie było 54 - na szczęście nikt nie ucierpiał.
Najczęściej do akcji służby wyjeżdżały w powiecie zakopiańskim. Straż pożarna w Zakopanem poinformowała, że tam działania jednostek były związane z zabezpieczeniem uszkodzonych dachów na budynkach i usuwaniem powalonych na drogi drzew.
Strażacy interweniowali ostatniej doby również 11 razy w Nowym Sączu, 7 w powiecie limanowskim, 5 w Suchej Beskidzkiej, pojedyncze interwencje związane z wichurami zdarzały się także w Wadowicach, Krakowie, Miechowie, Gorlicach i Wieliczce.
Ciaran sieje spustoszenie w Europie. Powodzie i zniszczenia. Rośnie bilans ofiar
Trudne warunki w Tatrach
Szczególnie trudne warunki występują w Tatrach. W piątek Tatrzański Park Narodowy wydał komunikat, w którym ostrzega mieszkańców i turystów, i apeluje, by nie wychodzić w góry.
"W Tatrach wieje silny wiatr, który łamie gałęzie i drzewa, w partiach graniowych zalega cienka warstwa świeżego śniegu, a w wielu miejscach jest ślisko" - podaje TPN. Zaznacza, że silny wiatr "stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia".
TPN poinformował, że choć szlaki prowadzące do schronisk położonych w dolinach są drożne, to na wielu szlakach bocznych leżą powalone przez wiatr drzewa. Dlatego należy zachować szczególną ostrożność.
"W wielu miejscach jest ślisko. Dodatkowe utrudnienie stanowi brak widzialności z powodu mgły i niskiego pułapu chmur - istnieje ryzyko pobłądzeń"
.
W komunikacie TPN przypomniał też, że na szlaku pomiędzy Halą Ornak a Przełęczą Iwaniacką są uszkodzone poręcze mostków i do czasu wymiany należy zachować szczególną ostrożność. Uszkodzony mostek jest również na odcinku Psia Trawka - Rówień Waksmundzka.
Dalej będzie wiało
W piątek do godz. 20 w południowej Małopolsce nadal obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem. Jak podaje IMGW, prognozowany jest wiatr o średniej prędkości do 50 km/h, w porywach do 110 km/h, z kierunków południowych.
Trudne warunki spowodowane są niżem Ciaran, który sieje spustoszenie w części Europy, a w nocy dotarł też nad Polskę. Najsilniejszych porywów wiatru można się spodziewać wysoko w górach. Jak przekazywał w czwartek PAP rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski - prędkość wiatru może dochodzić nawet do 160 km/h. Spodziewane są też opady deszczu. Według prognoz sytuacja pogodowa uspokoi się w sobotę.
Źródła: PAP