Zaskakujący sondaż przed wyborami w Krakowie. "Cyferki magicznie się zmieniły"
Według nowego sondażu IBRIS przeprowadzonego dla 'Rzeczpospolitej', to Łukasz Gibała jest faworytem w wyborach na prezydenta Krakowa. Polityk może liczyć na 25,9 proc. poparcia. Na drugim miejscu uplasowała się Małgorzata Wasserman z Prawa i Sprawiedliwości z wynikiem 22,8 proc. Warto jednak zaznaczyć, że partia Jarosława Kaczyńskiego oficjalnie nie potwierdziła jeszcze jej startu.
Trzecie miejsce w sondażu zajął popierany przez obecnego prezydenta Jacka Majchrowskiego Andrzej Kulig (16 proc.) i dopiero na czwartej pozycji uplasował się Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej (12 proc.).
W "Poranku Radia TOK FM" Miszalski stwierdził, że sondaż IBRIS dla "Rz" jest "dziwny". - W zeszłym tygodniu, z tego co się orientuję, były przeprowadzone cztery sondaże i we wszystkich byłem drugi, a w tym jednym jakoś magicznie te cyferki się zmieniły - skomentował polityk. Dopowiedział, że KO - podobnie jak inne ugrupowania - ma też swoje wewnętrzne sondaże, które miałyby być dla Miszalskiego łaskawsze. - Jestem w nich drugi, z poparciem na poziomie 20-kilku procent, także tym sondażem się jakoś niespecjalnie przejmuję. (?) Do wyborów jest jeszcze dwa i pół miesiąca. Ciężko pracuję w terenie i jestem przekonany, że to się przełoży na ostateczne poparcie - dodał gość Macieja Kluczki.
Pytany o to, jakie zmiany chciałby wprowadzić w Krakowie najszybciej - polityk KO wskazał na kwestie związane z transportem. - Krakowianie stoją w korkach, niestety, długo i często. Nie ruszyły zbyt szybkim tempem przygotowania do budowy metra. Tramwaje się rozwijają, ale to też jest bardzo powolne - punktował. Mówił również o problemie smogu. Podkreślił, że o ile w samym Krakowie wprowadzane są zmiany na lepsze (chociażby wymiana starych pieców), tak w tzw. obwarzanku "cały czas mocno dymi". Dlatego - jego zdaniem - potrzebna jest ustawa metropolitalna, która ten problem rozwiąże.
Słuchaj całej rozmowy!
Zgodnie z decyzją Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia, a druga tura - 21 kwietnia. W Krakowie wyścig o fotel prezydenta zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Pełniący tę funkcję przez pięć kadencji Jacek Majchrowski w listopadzie zapowiedział, że o kolejne pięć lat ubiegać się nie będzie.
Według sondaży największe szanse na ten moment ma Łukasz Gibała, który o stanowisko szefa krakowskiego magistratu powalczy już trzeci raz. Gibała w przeszłości związany był z Platformą Obywatelską oraz Ruchem Palikota. Był posłem dwóch kadencji (2007-2015). W 2015 roku bezskutecznie ubiegał się o mandat senatora. W 2018 roku został radnym Krakowa, przewodniczy klubowi Kraków dla Mieszkańców.
Po raz trzeci powalczy o prezydenturę Krakowa. 'Ktoś musi posprzątać ten bałagan'
Kim jest Aleksander Miszalski?
Aleksander Miszalski (ur. 1980 r.) jest magistrem trzech kierunków: ekonomii i stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Ekonomicznym, turystyki i rekreacji na Akademii Wychowania Fizycznego, socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Jest przedsiębiorcą działającym w branży turystycznej. W 2009 roku wstąpił do Platformy Obywatelskiej i jest przewodniczącym jej wojewódzkich struktur. Został wybrany na radnego Krakowa w 2014 i 2018 roku. W 2019 roku uzyskał mandat poselski, otrzymał prawie 16 tys. głosów. W 2023 roku ponownie został wybrany na posła, zagłosowało na niego prawie 29,5 tys. osób.
Śmiechy z nazwiska zgłoszone do Bodnara. Sędziego czekają kłopoty?