,
Obserwuj
Mazowieckie

Aplikacja pomaga oznaczać dziki i zaginione zwierzęta. Zwierz już działa

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
10.12.2025 10:05

Działa już aplikacja Zwierz, dzięki której można zgłaszać dzikie zwierzęta i znalezione zwierzęta domowe. Ma pomóc w uniknięciu niespodziewanych spotkań, a także zintegrować znalazców i opiekunów zwierząt domowych.

Dzik w mieście (zdjęcie ilustracyjne)
Dzik w mieście (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • Jak na razie większość użytkowników aplikacji Zwierz to mieszkańcy Warszawy i okolic, ale twórcy starają się o spopularyzowanie jej w całej Polsce;
  • Aplikacja jest dostępna za darmo. Pomysłodawcy liczą na utrzymanie projektu z dobrowolnych datków;
  • Z danych Lasów Miejskich wynika, że najwięcej tegorocznych spotkań z dzikami odnotowano na warszawskiej Białołęce i w Wawrze.

Twórcy aplikacji wyjaśnili, że pomaga ona unikać niebezpiecznych spotkań z dzikami, łosiami i innymi dzikimi zwierzętami żyjącymi coraz bliżej ludzi. Dzięki zgłoszeniom i aktualnej mapie można bezpiecznie planować spacery, biegi i inne aktywności w mieście.

To także platforma dla właścicieli i opiekunów zwierząt domowych. Można dzięki niej zgłaszać zaginione psy i koty oraz informować o znalezionych zwierzętach w okolicy.

Aplikacja, jak na razie, ma najwięcej użytkowników w okolicach Warszawy, ale jej twórcy planują rozpromować ją na całą Polskę.

Inicjator powstania aplikacji Andrzej Gąsowski powiedział PAP, skąd wziął się pomysł na jej stworzenie.

Zaczęło się od przypadkowego spotkania z dzikiem

Wiosną tego roku szedł na spacer ze swoją dziewięcioletnią córką i po raz kolejny spotkał stado dzików. Dziewczynka się przestraszyła i długo przeżywała to spotkanie.

- Zastanawiałem się, jak uniknąć takich spotkań bądź zminimalizować ich liczbę. Wpadłem na pomysł zrobienia aplikacji, w której będzie można oznaczać miejsca spotkania dzików - powiedział.

Gąsowski skontaktował się z dwoma młodymi ludźmi: kierownikiem projektu i programistą ze studia deweloperskiego i razem zaczęli tworzyć aplikację. Dwa miesiące temu dołączyła do nich dziewczyna odpowiedzialna za marketing.
- To jest całkowicie prywatna, oddolna inicjatywa. Stworzona, żeby coś zrobić z tym problemem - dodał.

Jest także możliwość dodawania psów, kotów czy innych zwierząt.

- Mając już gotowy system, postanowiliśmy dodać taką możliwość. Bo np. jak ktoś znajdzie psa, to nie ma w tej chwili jednego miejsca, gdzie można zamieścić jego zdjęcie i gdzie ten, komu on uciekł, mógłby go znaleźć - powiedział Gąsowski.

Redakcja poleca

Aplikacja Zwierz za darmo i bez reklam

Aplikacja jest dostępna za darmo, do pobrania z Google Play i App Store. Gąsowski przekazał, że zanotowali już kilkaset pobrań.

- Mam nadzieję, że zostanie darmowa cały czas i uda się ją utrzymać z datków patronów, bez wyświetlanych reklam - dodał.

Zespół pracuje teraz nad wprowadzeniem ograniczenia, żeby nie można było dodać zgłoszenia zwierzęcia znajdującego się dalej niż 800 metrów od zgłaszającego oraz żeby nie można było w ciągu 20 minut dodać więcej niż jednego zgłoszenia.

Według danych, które twórcy aplikacji pozyskali z Lasów Miejskich w Warszawie, najwięcej zgłoszeń o spotkaniu z dzikami było w tym roku na Białołęce (2247) i w Wawrze (2040), ale zgłoszenia takie zanotowano także na Mokotowie (725) i Śródmieściu (59).

Posłuchaj:

Źródło: PAP