,
Obserwuj
Mazowieckie

Warszawa. Kiedy otworzą Las Kabacki? Służby nie mają dobrych wieści

Szymon Kępka
2 min. czytania
22.02.2022 18:10
Jeszcze przez około dwa tygodnie ma być zamknięty dla spacerowiczów Las Kabacki. Popularne miejsce - po ostatnich wichurach - przypomina pobojowisko. Połamanych jest kilka tysięcy drzew. Trwa zabezpieczanie i sprzątanie.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Do Lasu Kabackiego nie można wchodzić już od ostatniego piątku. Jest to efekt decyzji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. W tej chwili nie ma możliwości, by do lasu mogły wejść inne osoby niż te, które zajmują się jego porządkowaniem po ostatnich wichurach. Silny wiatr połamał tysiące drzew. Teraz należy je zabezpieczyć. Przy tym pracują leśnicy, którzy jeszcze przez najbliższe dni będą mieli pełne ręce roboty.

Sytuacji nie ułatwia to, że wiatr wciąż wieje. Wprawdzie już nie tak mocno jak w ostatni czwartek czy sobotę, ale miejscami porywy wciąż dochodzą do 70 kilometrów na godzinę. Prognozy na najbliższe godziny też nie są optymistyczne. Leśnicy ostrzegają, że w Lesie Kabackim zagrodzone są ścieżki rekreacyjne, które zwykle są uczęszczane przez spacerowiczów, biegaczy oraz rowerzystów. A upadek drzewa z dużej wysokości może zakończyć się dla osób postronnych w rezerwacie nawet śmiercią.

Kiedy Las Kabacki będzie otwarty?

Jak mówi nam zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej w Lasach Miejskich Andżelika Gackowska, w trakcie ostatnich wichur połamanych zostało kilka tysięcy drzew. To głównie sosny, osiki i brzozy. Mimo to nasza rozmówczyni zapewnia, że 'las nie poniósł szkód'. - O szkodach można mówić jedynie po stronie wizualnej i estetycznej. (...) Las jest lasem naturalnym i natura będzie wprowadzała nowe pokolenie zieleni - wyjaśnia.

Jeśli chodzi o to, kiedy Las Kabacki zostanie znów otwarty - urzędnicy nie mają dobrych wiadomości. - Las pozostanie zamknięty przez co najmniej dwa tygodnie, ale ten szacunek opieram na swojej obecnej wiedzy. Szczególnie, że wichury nie ustają i zapowiadane są kolejne - podaje Gackowska.

Obowiązujący (czasowy) zakaz wstępu do Lasu Kabackiego wiąże się z karami dla tych, którzy go złamią. 'Zgodnie z obowiązującym prawem umyślne naruszenie zakazów obowiązujących w rezerwatach przyrody podlega karze grzywny lub aresztu' - podała warszawska RDOŚ.

Ponad 1500 zgłoszeń

Nie tylko Las Kabacki ucierpiał w Warszawie wskutek ostatnich wichur. Jak podał we wtorek stołeczny ratusz, od ostatniego weekendu do Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115 spłynęło ponad 1500 zgłoszeń od mieszkańców. Zdecydowana większość z nich dotyczyła uszkodzonych i powalonych drzew, kolejne to m.in. awarie i uszkodzenia energetyczne; uszkodzenia sygnalizacji świetlnej oraz szkody spowodowane na chodnikach, ścieżkach rowerowych czy nawierzchniach jezdni.

Gwałtowny wiatr wpłynął również na kursowanie Warszawskiego Transportu Publicznego w ostatnią sobotę, 19 lutego. W kilku dzielnicach doszło do długotrwałych zatrzymań ruchu tramwajowego z uwagi na naruszenie sieci trakcyjnej.

Wichury przechodzą nad Polską. Samoloty z Bydgoszczy i Krakowa zamiast w Warszawie, musiały lądować w Budapeszcie