Dwa lata utrudnień na dwóch mostach. Rusza kolejny etap remontu Trasy Łazienkowskiej
Właściwy remont kolejnego fragmentu Trasy Łazienkowskiej ma ruszyć w połowie maja. Tym razem pod młoty trafi odcinek znajdujący się nad ulicami Bajońską i Paryską. Rozebrać trzeba dwa wiadukty i odbudować je od podstaw.
To, co już utrudnia życie kierowcom, to przygotowania do remontu. - Musimy wybudować przewiązki, czyli przejazdy pomiędzy jezdniami alei Stanów Zjednoczonych, a także wyznaczyć przystanki. Te prace musimy wykonać zanim wyłączymy z ruchu pierwszy z modernizowanych wiaduktów - mówi Agata Choińska-Ostrowska z Zarządu Rozbudowy Miasta.
Pierwszym wyłączanym wiaduktem będzie ten po stronie północnej. - Zanim go zamkniemy, musimy zorganizować ruch na południowej jezdni alei Stanów Zjednoczonych - informuje rzeczniczka ZRM. - Będzie to ruch dwukierunkowy dla samochodów osobowych. Autobusy, w trakcie remontu pierwszego z wiaduktów, nadal będą jeździły po północnej jezdni alei. Będą przejeżdżały od strony ulicy Ostrobramskiej do przystanku Saska, a następnie - za przystankiem - przewiązką przejadą na stronę południową - dodaje.
Prace, które już się zaczęły, wymuszają zamknięcie fragmentów lewych pasów ruchu na obydwu jezdniach alei Stanów Zjednoczonych. Powstaną tam cztery przewiązki w czterech miejscach na całym odcinku, czyli od Kanału Wystawowego do wiaduktów Trasy Łazienkowskiej - na wysokości Wału Miedzeszyńskiego. Te prace mają potrwać do pierwszej połowy maja.
Jeszcze w pierwszej połowie maja powstanie także dodatkowy pas, który będzie ułatwiał włączanie się do ruchu na Wał Miedzeszyński przy zjeździe z Trasy Siekierkowskiej. - Trasa Siekierkowska będzie jedną z głównych dróg objazdowych w czasie przebudowy kolejnego odcinka Trasy Łazienkowskiej - podaje Choińska-Ostrowska. - Kierowcy, którzy będą zjeżdżali z tego objazdu na Wał Miedzeszyński, na jezdnię w stronę centrum Warszawy, będą mogli skorzystać właśnie z tego dodatkowego pasa - dopowiada.
Dwa lata prac
Konkretne terminy wyłączania z ruchu wiaduktów na Trasie Łazienkowskiej jeszcze nie są znane. Na razie drogowcy ogólnie mówią o 'kilku najbliższych tygodniach'. Ważną informacją dla kierowców jest to, że remont potrwa w sumie ponad dwa lata. Według umowy powinien skończyć się w połowie 2025 roku.
Nowe wiadukty to nie jedyne udogodnienia, które po trudnym czasie remontu ma przynieść przebudowa Trasy Łazienkowskiej. - Ta inwestycja oznacza także poprawę warunków akustycznych w rejonie alei Stanów Zjednoczonych - zwraca uwagę Choińska-Ostrowska. - Wybudujemy ekrany akustyczne. Te ekrany obecnie znajdują się tylko na starych wiaduktach, ale zgodnie z projektem teraz będą także na całym odcinku alei pomiędzy ulicami Bajońską i Międzynarodową - dodaje.
Będzie ciszej i bardziej zielono, bo w pasie drogowym ma być m.in. więcej drzew - drogowcy zapowiadają dosadzenie 70 nowych. Pojawi się także ponad 15 tysięcy krzewów, kwitnące byliny, pnącza i trawniki. Zmienić ma się również oświetlenie drogowe. - Co bardzo ważne i na co mieszkańcy okolic ulic Paryskiej i Bajońskiej czekali, to fakt, że poprawi się doświetlenie chodników i dróg rowerowych, które przebiegają wzdłuż wiaduktów, czyli tych, które krzyżują się z tymi dwiema ulicami - zaznacza rzeczniczka Zarządu Rozbudowy Miasta.