"Zapadły decyzje o rozbudowie lotniska na Okęciu". Co dalej z CPK?
Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), czyli węzła przesiadkowego między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy, nadal stoi pod znakiem zapytania. O przyszłość inwestycji pytany był niedawno w TVN24 wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak powiedział, decyzja w tej sprawie zapadnie 'na dniach'. Natomiast Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK, powiedział niedawno w OKO.press, że 'nie stać nas na CPK w takim kształcie, jak chciał rząd PiS'.
Mimo to administracyjne prace nad CPK trwają. Jak przekazał na antenie TOK FM wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski, w piątek do Urzędu Wojewódzkiego zostały złożone dokumenty uzupełniające do decyzji lokalizacyjnej. To uzupełnienie o 33 dodatkowe działki zakupione przez spółkę CPK w programie dobrowolnych nabyć. Dopiero po ich zatwierdzeniu będzie możliwe przystąpienie do kolejnych działań - m.in. tych dotyczących wydania decyzji lokalizacyjnej i przygotowywania pozwolenia na budowę.
Cały czas trwa też sprawa przejmowania gruntów pod inwestycję. - Do tej pory spółka CPK jest właścicielem około 40 proc. wszystkich działek, a mamy ich ponad 2200. One były wykupywane czasami pod wpływem przymusu, (...) nie do końca za zgodą społeczną i wiem, że spółka CPK pracuje nad tym, żeby teraz odbywało się to w innej formie. Jest program dobrowolnych nabyć i zdaje się, że będzie on kontynuowany, i to uzupełnienie [dokumentacji] między innymi z tego wynika. (...) To trochę zmienia okres podejmowania decyzji - tłumaczył wojewoda w audycji "EKG".
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Budowa CPK a rozbudowa Okęcia i Modlina
W sprawie wspomnianej na początku wypowiedzi Kosiniaka-Kamysza i spodziewanej decyzji o przyszłości lotniska wojewoda nie chciał zabierać konkretnego stanowiska. Powiedział jedynie, że "z wypowiedzi pana ministra [Macieja Laska], które zresztą są dostępne, wynika, że trwają prace nad optymalizacją tego projektu". - Pan minister Lasek podkreśla przeskalowanie tej inwestycji i nierealności założonych terminów. Rok 2028 jest niemożliwy do utrzymania, więc zapadły decyzje o rozbudowie lotniska na Okęciu i będziemy, jak rozumiem, zmierzać również w stronę rozbudowy lotniska w Modlinie - wyjaśniał Frankowski.
- Warto ten Modlin rozbudowywać? - dopytywał swojego gościa prowadzący audycję red. Maciej Głogowski.
- Warto. Po części uczestniczyłem - jako przedstawiciel samorządu województwa - w finansowaniu tego ze środków unijnych - odparł wojewoda.
- Nie pytam o sentymenty, pytam o logikę - dociekał dziennikarz.
- Rozbudowanie jak najbardziej, pod kątem lowcostowych lotów, nawet jeżeli będziemy inwestować w CPK. Założenie jest takie, że z CPK nie będą w większości latać niskobudżetowe linie. (...) Spójrzmy na ograniczenia, które mają Okęcie i Modlin - dochodzimy tam do skali około 24-25 milionów pasażerów i to jest koniec, bez rozbudowy nie ma możliwości przyjmowania więcej osób. Pierwotne założenia, jeżeli chodzi o CPK, zakładały 35-40 mln pasażerów - podkreślał gość Macieja Głogowskiego.
Polacy chcą budowy CPK? Wyraźny sygnał dla Tuska [SONDAŻ]
Wojewoda mazowiecki zapytany, czy chciałby, aby powstał Centralny Port Komunikacyjny, unikał jednoznacznej odpowiedzi. - Ja bym chciał, żeby wykorzystać efektywnie te lotniska, które są, czyli przede wszystkim Modlin, pod kątem lotow. Chciałbym, żebyśmy mogli zwiększać i przyjmować liczbę pasażerów i komfortowo podróżować z Mazowsza - powiedział. - Dochodzimy do końca możliwości przepustowych lotniska na Okęciu i na razie trzeba przeanalizować pod kątem ekonomicznym możliwości rozwojowe CPK versus Okęcie i też ewentualnie zastanowić się, co robimy po powstaniu CPK z samym Okęciem - dodał Mariusz Frankowski.