,
Obserwuj
Mazowieckie

Marriott znika z centrum Warszawy. Właściciel budynku zaskoczony. "Zapraszamy wszystkich gości"

2 min. czytania
08.08.2024 10:26
We środę media obiegła informacja, że pięciogwiazdkowy hotel Marriott wyprowadza się z kultowego wieżowca przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Zaskoczeni są nie tylko mieszkańcy stolicy, ale i spółka LIM Center - właściciel obiektu, w którym mieści się hotel. - Takie działanie znacząco wykracza poza przyjęte przez nas biznesowe standardy - zakomunikowała spółka LIM Center, cytowana przez "Gazetę Wyborczą".
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki/Agencja Wyborcza.pl

Choć na szczycie budynku nadal wisi charakterystyczny szyld, to już nie jest podświetlany, a sam hotel w środę zniknął z systemu rezerwacji pokoi sieci Marriott. "Życzymy zespołowi hotelu wielu sukcesów w dalszym prowadzeniu obiektu" - napisał Marriott w komunikacie.

Doniesienia o zniknięciu z mapy stolicy działającego od 35 lat hotelu zaskoczyła mieszkańców, a także spółkę LIM Center, do której należy obiekt. - Jesteśmy zaskoczeni formą przekazania tej informacji i jej pochopnością - ogłoszono.

Najpiękniejsza 'wioska' w Warszawie znowu w tarapatach. 'Oszukali nas'

Jak wskazała spółka LIM Center w swoim oświadczeniu, firma Mariott nie przedstawiła konkretnych powodów swojej decyzji. - W dniu 6.08.2024 otrzymaliśmy pismo zrywające umowę w trybie natychmiastowym (bez procedur przewidzianych umową). Takie działanie znacząco wykracza poza przyjęte przez nas biznesowe standardy jak również narusza postanowienia umowne - zakomunikowała spółka LIM Center, cytowana przez "Gazetę Wyborczą".

Marriott znika z Alei Jerozolimskich. Hotel będzie działał pod nową nazwą

Jak informowała "GW" jeszcze we środę, system do rezerwacji pokoi informuje o braku miejsc, a numery telefonów nie działają. Jednak właściciel wieżowca zapewnił, że hotel w wieżowcu przy Alejach Jerozolimskich funkcjonuje nadal. Jak podkreślono, LIM Center prowadzi hotel, podpisuje umowy biznesowe, zatrudnia pracowników, pozyskuje partnerów biznesowych i rozlicza się podatkowo w Polsce.

Barack Obama nie chciał spać w pokoju prezydenckim, a Michael Jackson zażyczył sobie rzutki. O wyjątkowych gościach Hotelu Marriott

- Amerykańska sieć zgodnie z umową jedynie korzystała z miejsca, lokalizacji i budynku spółki LIM Center sp. z o.o. nadając mu nazwę i markę - wyjaśniła spółka. Oznacza to, że hotel działał trochę na zasadzie franczyzy, spełniając standardy światowej marki i korzystając z jej popularności.

Jak zadeklarowała spółka LIM Center, pozostanie operatorem hotelu. Zmieni się jedynie jego nazwa. "Usługi na niezmienionych warunkach i standardach prowadzone będą w sposób ciągły z należytą dbałością o pracowników, kontrahentów i gości hotelu. (...) działalność hotelowa w tym budynku jest cały czas prowadzona. Zapraszamy wszystkich gości, którzy zarezerwowali pokój w najlepszym adresie w Warszawie" - czytamy w komunikacie.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>