,
Obserwuj
Mazowieckie

Gdzie obiecane zmiany w centrum Warszawy? "Powinniśmy porzucić tę fiksację"

3 min. czytania
11.08.2024 11:43
Muzem Sztuki Nowoczesnej, nowa siedziba Teatru Rozmaitości, pawilon Emilia - to tylko niektóre z 14 inwestycji, które stanęły lub dopiero staną w centrum Warszawy. - Czasy myślenia o centrum miasta jako o skupisku ikonicznych budynków-wizytówek miasta trochę odchodzi do lamusa - zwrócił uwagę Jan Mencwel - aktywista Stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" i miejski radny.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Centrum Warszawy przechodzi duże zmiany. Trwają ostatnie przygotowania przed październikowym otwarciem Muzeum Sztuki Nowoczesnej, którego bryła już od pewnego czasu stoi po północnej stronie placu Defilad. W toku jest także modernizacja placu centralnego - przed Pałacem Kultury i Nauki, od ulicy Marszałkowskiej. Tam prace przez długi czas stały w miejscu z powodu działań archeologów. Ponadto zasypywany jest tunel spinający plac z ul. Złotą.

W 2010 r. uchwalono plan zagospodarowania centrum Warszawy, zakładający 14 inwestycji, z których jedynie trzy wyżej wymienione mają na razie realne szanse na realizację. Odtworzony w parku Świętokrzyskim pawilon Emilia i górująca nad 'patelnią' nowa siedziba Teatru Rozmaitości póki co istnieją jedynie na papierze. Sprawę szczegółowo opisała ostatnio warszawska 'Wyborcza'.

Najpiękniejsza 'wioska' w Warszawie znowu w tarapatach. 'Oszukali nas'

Dlatego - w ocenie Jana Mencwela - współzałożyciela Stowarzyszenia 'Miasto Jest Nasze' i radnego Warszawy - zapowiedzi władz stolicy o 'nowym centrum Warszawy' być może okazały się zbyt szumne. - Wystarczy wspomnieć, że po drugiej stronie MSN, na olbrzymiej przestrzeni placu Defilad, nadal będziemy mieli dosyć szkaradny i betonowy parking i to np. się w najbliższym czasie nie zmieni. Nawet nie wiadomo, co miałoby tam powstać - zauważył aktywista w audycji 'A teraz na poważnie' w TOK FM.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Co zmieni przebudowa centrum Warszawy? 

W ocenie gościa Mikołaja Lizuta główny problem z przebudową centrum Warszawy wynika jednak z czegoś innego. - Powinniśmy porzucić fiksację na rzecz stworzenia centrum będącego ikoną współczesnej Warszawy i myślenie, że kiedy wreszcie zbudujemy te okolice placu Defilad, to nagle Warszawa zyska nowe życie. Czasy myślenia o centrum miasta jako o skupisku ikonicznych budynków-wizytówek miasta trochę odchodzą do lamusa - zwrócił uwagę Jan Mencwel.

Marriott znika z centrum Warszawy. Właściciel budynku zaskoczony. 'Zapraszamy wszystkich gości'

W zamian członek stowarzyszenia Miasto Jest Nasze proponuje wprowadzenie w centrum Warszawy idei tzw. miasta 15-minutowego. - To miasto, które nie każe jechać do centrum z dowolnej dzielnicy po to, żeby móc np. uczestniczyć w kulturze, tylko w którym te różne funkcje wielkomiejskie są równo rozprowadzone. I to nie tylko muzea czy teatry, ale wszelkiego rodzaju usługi - tłumaczył rozmówca Mikołaja Lizuta.

Mieszkańcy uciekają ze Śródmieścia

Ponadto - jak wskazał Mencwel - aktualny plan władz Warszawy na zagospodarowanie centrum nie rozwiąże kluczowego problemu, z jakim ostatnio boryka się dzielnica Śródmieście, czyli wyludniania się.

- Śródmieście Warszawy to najszybciej wyludniająca się dzielnica w Warszawie, a jednocześnie jest to dzielnica, w której jest dobry dostęp do zieleni, do szkół i przedszkoli. To niesamowite, ale to miejsce, w którym przedszkola publiczne świecą pustkami. Tam nie ma najmniejszego problemu z zapisaniem dziecka do przedszkola, a w innych dzielnicach ludzie się o te miejsca zabijają. Powinniśmy pomyśleć o tym, żeby przywrócić do Śródmieścia stałych mieszkańców, żeby nie stało się ono wystawą nowoczesnej architektury, tylko po prostu dobrym miejscem do mieszkania - komentował aktywista w TOK FM.