,
Obserwuj
Mazowieckie

Błyskawiczna reakcja sądu ws. 6-latki pozostawionej w oknie życia. "Dobrze rokuje"

2 min. czytania
03.09.2024 11:20
6-latka, która w miniony czwartek została pozostawiona przez własnego ojca w oknie życia przy ul. Hożej w Warszawie, trafi pod opiekę babci - poinformowała w mediach społecznościowych adwokatka Aleksandra Szymańska. Jak dodała, decyzja sądu w tej kwestii jest tymczasowa.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Eliza wraca do domu! Domu, który od teraz będzie tworzyła dla niej kochająca babcia. Dziś sąd wydał w trybie zabezpieczenia postanowienie, zgodnie z którym moja Klientka - babcia dziewczynki będzie pełnić funkcję rodziny zastępczej. Zabezpieczenie oznacza, że postanowienie jest tymczasowe i obowiązuje na czas trwania postępowania, ale taka decyzja sądu dobrze rokuje" - napisała w mediach społecznościowych mec. Aleksandra Szymańska.

"Od piątku rodzina była w kontakcie z właściwym Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie i od tego czasu - mimo weekendu - przeprowadzono wiele czynności weryfikujących. Wymiar sprawiedliwości i właściwe instytucje wykazały się wyjątkową sprawnością w tej sprawie" - czytamy w poniedziałkowym wpisie.

 

6-latka pozostawiona w oknie życia

6-letnia Eliza została znaleziona w oknie życia prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w czwartek (29 sierpnia) po godzinie 22. Zakonnice powiadomiły o sprawie policję, a dziewczynka podała mundurowym swoje dane i miejsce zamieszkania. Jak przekazał Onetowi Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji, dziecko było zadbane, w dobrym stanie i nie wymagało hospitalizacji. Na miejsce wezwano też pogotowie ratunkowe, bo takie są procedury.

Ojciec obiecał, że wróci. Nowe informacje ws. 6-latki zostawionej w oknie życia

Policjanci szybko ustalili, kim są rodzice 6-latki Jak przekazała policja, ojciec dziewczynki był poszukiwany do odbycia karę bezwzględnego pozbawienia wolności za niepłacenie alimentów. Mężczyzna został "zatrzymany i zostanie przekazany do placówki karnej".

Reporterzy "Faktu" rozmawiali z matką dziecka. Jak tłumaczyła kobieta, nie może opiekować się dzieckiem ze względu na złą sytuację finansową oraz chęć wyjazdu do pracy do Holandii.

Do momentu ogłoszenia decyzji sądu dziecko przebywało w placówce opiekuńczej.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>