Rzeka w Ciechanowie zanieszczyszczona. Ratusz już wytypował sprawcę
Wyciek nieznanej substancji do rzeki Łydyni w Ciechanowie zauważono we wtorek wieczorem. Na miejscu skierowano jednostki straży pożarnej, które zabezpieczyły rękawami sorpcyjnymi kolektor kanalizacji deszczowej, z którego wydobywały się chemikalia. Wypływającą substancję zbierano jednocześnie mechanicznie z powierzchni wody do pojemników. O zdarzeniu powiadomiono policję.
- Z kolektora wypływała substancja oleista, ropopochodna. Działania interwencyjne zostały już zakończone. Substancja przestała wyciekać. Kolektor jest jednak nadal zabezpieczony, prewencyjnie. Jego odpływ jest dozorowany - powiedział PAP zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ciechanowie bryg. Radosław Osiecki. Jak dodał, według szacunków, z rzeki udało się zebrać ok. 250 litrów mieszaniny wody i substancji ropopochodnej, a jej próbki pobrali do badań inspektorzy ochrony środowiska.
- Dzięki podjętym działaniom, ustawieniu rękawów sorpcyjnych przy kolektorze, wyciekająca substancja nie zdołała rozprzestrzenić się wraz z nurtem rzeki - zaznaczył bryg. Osiecki.
Rzeczniczka Komendy powiatowej Policji w Ciechanowie asp. Magda Sakowska przekazała, iż w związku z wyciekiem nieznanej substancji do Łydyni prowadzone jest tam postępowanie z art. 183 Kodeksu karnego, który dotyczy nieodpowiedniego postępowanie z odpadami. - Ustalamy źródło pochodzenia substancji oraz okoliczności, w jakich doszło do wycieku - podkreśliła.
Pętla zaciska się wokół biznesmena z Jeleniej Góry. Zgłaszają się kolejni świadkowie
Kto zanieczyścił rzekę Łydynię? Ustalono prawdopodobnego sprawcę
Urząd Miasta Ciechanowa poinformował w środę, że kontrole prowadzone od wczesnego poranka przez pracowników tamtejszego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji przy udziale Straży Miejskiej pozwoliły wytypować podejrzewanego o nielegalne wprowadzenie substancji ropopochodnych do sieci kanalizacji deszczowej. W informacji ciechanowskiego samorządu nie podano jednak szczegółów.
- W stosunku do sprawców zdarzenia wyciągnięte będą konsekwencje i nałożone zostaną surowe kary za naruszenie obowiązujących przepisów o ochronie środowiska - podkreślił ciechanowski samorząd.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>