Strzelanina na bazarze "Olimpia" w Warszawie. Zatrzymano dwóch mężczyzn
Jak poinformowało RMF FM, obaj zatrzymani w sprawie strzelaniny na warszawskim bazarze "Olimpia" to cudzoziemcy. Jeden to 38-letni obywatel Ukrainy, a drugi - 45-letni Tadżyk. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Może im grozić od roku do 10 lat więzienia.
Poszukiwania z udziałem policjantów z Woli wspieranych przez funkcjonariuszy z wydziału terroru kryminalnego i zabójstw, trwały kilka tygodni. "Nie było wielu śladów, po których można było ustalić ich tożsamość. Trwały przesłuchania świadków, poszukiwania zapisów kamer monitoringu i intensywne działania operacyjne" - czytamy.
Po zatrzymaniu 38-latek i 45-latek usłyszeli zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy z użyciem broni palnej. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Woli w Warszawie.
Sebastian M. może siedzieć w ZEA, 'ile będzie chciał'. Jego ojca jest na to stać
Strzelanina na bazarze "Olimpia" w Warszawie. Kula trafiła przypadkowego mężczyznę
Do strzelaniny doszło w niedzielę 8 września około godz. 9.40, kiedy to patrolujący bazar "Olimpia" policjanci Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji chcieli wylegitymować mężczyznę, który miał handlować kradzionymi telefonami. Ten rzucił się do ucieczki, a w stronę policjantów drugi z mężczyzn oddał strzały - prawdopodobnie z broni pneumatycznej. Mundurowi odpowiedzieli ogniem.
- Zaatakowani policjanci zostali zmuszeni do użycia broni służbowej - informowała wówczas stołeczna policja.
W zdarzeniu została ranna postronna osoba. 57-latkowi postrzelonemu w nogę udzielono pierwszej pomocy, a następnie został on przewieziony do szpitala.
Okoliczności, w jakich został ranny przypadkowy mężczyzna, do dziś nie udało się ustalić.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>