W mazowieckiej puszczy pojawiły się rezerwacje na... grzyby. Lasy Państwowe zabrały głos
Wraz z początkiem jesieni ruszył sezon na grzybobranie. Fani tej aktywności rywalizują w zbieraniu najbardziej okazałych borowików, maślaków czy kani.
W ostatnich dniach przy co większych grzybach pojawiły się kartki z komunikatem dla potencjalnego chętnego. "Nie zbierać. Rezerwacja" - można przeczytać na jednej z nich.
Czyżby Lasy Państwowe wprowadziły system rezerwacji grzybów? Spółka - w żartobliwym tonie - wypowiedziała się na ten temat w mediach społecznościowych. Lasy Państwowe nie prowadzą rezerwacji grzybów. Każdy grzyb czeka na pierwszego znalazcę Jesteśmy pewni, że wystarczy dla każdego" - czytamy w poście na Facebooku.
Dlatego - jak tłumaczą Lasy Państwowe - gdy natkniemy się na podobny komunikat, możemy go śmiało zignorować.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>