advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

Tragedia w mazowieckiej wsi. Prokuratura wszczęła śledztwo, medycy apelują do rodziców

2 min. czytania
06.11.2024 12:34
Nie żyje dwuletni chłopiec porażony w Puchałach (pow. pruszkowski) prądem po tym, jak złapał za wystające ze ściany przewody elektryczne. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie śmierci dziecka. Zleciła też sekcję zwłok.
|
|
fot. OLAF NOWICKI

Nie żyje dwuletnie dziecko porażone Puchałach (pow. pruszkowski) prądem po tym, jak złapało za wystające ze ściany przewody elektryczne - przekazała w środę Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego Meditrans w Warszawie.

Stacja poinformowała na Facebooku, że "dwuletnie dziecko zostało porażone prądem po tym, jak złapało za wystające ze ściany przewody elektryczne". Przekazała, że "mimo prowadzonej przez ratowników medycznych resuscytacji krążeniowo-oddechowej życia dziecka nie udało się uratować".

Dwulatek porażony prądem w Puchałach. Jest ruch prokuratury

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, w sprawie śmierci chłopca zostało wszczęte śledztwo.

Niepokojący trend w 'mieszkaniówce'. Nawet 10 tys. zł. Zgodnie z prawem

- Śledztwo jest prowadzone w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia nieletniego przez osoby zobowiązane do opieki nad nim. Skutkowało to nieumyślnym spowodowaniem śmierci nieletniego w wyniku porażenia prądem - powiedział rzecznik.

Czyn ten zagrożony jest karą od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Zarządzona została sekcja zwłok zmarłego chłopca. - Niemożliwe było przesłuchanie w charakterze świadka rodziców - powiedział prok. Skiba. Jest to spowodowane ich złym stanem psychicznym po śmierci dziecka.

Rodzice to młodzi cudzoziemcy. Mają troje dzieci. Do porażenia dwuletniego chłopca doszło w pomieszczeniu magazynowo-użytkowym. 

Co dzieci z polsko-białoruskiej granicy robiły w domu księży? 'Dowiedzieliśmy się po fakcie'

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego Meditrans Stacja, która jako pierwsza poinformowała o tragedii, zaapelowała do rodziców o zabezpieczanie przewodów elektrycznych, gniazdek, kuchenek gazowych i innych urządzeń przez małymi dziećmi i o niespuszczanie ich z oka dla ich bezpieczeństwa.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>