Tragedia w Warszawie. Policjant usłyszał zarzuty, jest wniosek o areszt
- Podejrzany usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i nieuzasadnionego użycia broni służbowej oraz spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu, a w następstwie spowodowania śmierci innej osoby - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Norbert Woliński.
Zaznaczył, że policjant nie przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia.
- Po przesłuchaniu prokurator podjął decyzję o skierowaniu wniosku o tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy - dodał. Wniosek został już złożony w praskim sądzie rejonowym.
Trzymiesięczny areszt dla agresora z warszawskiej Pragi. 'Jest podejrzany o sześć czynów'
Dalsze działania podjęto także w związku z mężczyzną, którego dotyczyła sobotnia interwencja. Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratora i zastosował trzymiesięczny areszt.
Co dalej po tragedii w Warszawie? 'Policjant nie może się wahać'
Prok. Norbert Woliński przekazał, że zdarzenie to zostało objęte postępowaniem, które już wcześniej było prowadzone przeciwko mężczyźnie. - Jest on podejrzany łącznie o sześć czynów, w tym kierowanie gróźb karalnych, spowodowanie obrażeń ciała, posiadanie narkotyków. I w tym postępowaniu zostały z nim wykonane czynności procesowe - powiedział w poniedziałek rzecznik prokuratury.
Tragiczna interwencja policji na warszawskiej Pradze
W sobotę po południu w Warszawie przy ul. Inżynierskiej doszło do śmiertelnego w skutkach postrzelenia policjanta przez innego funkcjonariusza po tym, gdy po pościgu udało się obezwładnić agresywnego mężczyznę, który miał biegać z maczetą.
W niedzielę rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Policji insp. Katarzyna Nowak poinformowała, że policjant, z którego broni padł strzał, służbę pełnił od ponad roku, ukończył niezbędne szkolenie i pozytywnie zdał egzaminy.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>