,
Obserwuj
Mazowieckie

Katastrofa budowlana w Warszawie. Tragiczny finał akcji ratowników

zsz
2 min. czytania
24.01.2025 10:37
Podczas akcji rozbiórkowej budynku jednorodzinnego przy Alejach Jerozolimskich 235 strop przygniótł robotnika. Ratownicy dotarli do przysypanego mężczyzny. Okazało się, że nie żyje. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.
|
|
fot. Facebook.com/Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego 'Meditrans' w Warszawie

Przed godziną 14.00 Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" poinformowała w czwartek w mediach społecznościowych o zawaleniu się stropu w budynku przy Alejach Jerozolimskich. Strop spadł na jednego z robotników.

" Przed chwilą w Warszawie przy Alejach Jerozolimskich w trakcie wykonywanych przez robotników prac wyburzeniowych w budynku jednorodzinnym zawalił się strop na jednego z robotników. Trwa odgruzowywanie terenu budowy, by spod gruzów wydobyć mężczyznę" - napisał Meditrans.

Strop budynku spadł na robotnika. Policja przekazała smutne wieści

Mł. bryg. Artur Kamiński z miejskiej straży pożarnej przekazał, że odnaleziono przysypanego mężczyznę.

- Nie ma z nim kontaktu, brak oznak życiowych - powiedział strażak. Dodał, że strażacy zajmują się teraz stabilizacją gruzowiska i będą podejmowali próby wydobycia mężczyzny.

Asp. Małgorzata Gębczyńska z ochockiej policji przekazała PAP, że informację o zdarzeniu służby otrzymały o godz. 13.15. - Trwają czynności sprawdzające, czekamy na specjalistyczny sprzęt - powiedziała.

Po godzinie 15.00 policjantka poinformowała, że ze wstępnych ustaleń wynika, że w budynku pracowało trzech robotników. - Dwóm udało się uciec, jeden pozostał pod gruzami - dodała.

300 metrów leciał w dół. Nie on jeden. Czarna seria w Karkonoszach

Kilkadziesiąt minut później asp. Gębczyńska poinformowała, że ratownicy dotarli do przysypanego mężczyzny. Niestety okazało się, że nie żyje. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.

Posłuchaj: