,
Obserwuj
Mazowieckie

Wyprzedzała, gdy na jej auto spadł lód. Bmw wylądowało w rowie

zsz
2 min. czytania
03.02.2025 15:12
W pow. ostrołęckim 30-latka kierująca bmw uległa wypadkowi, gdy podczas wyprzedzania ciężarówki na jej auto spadły kawałki lodu. Zaskoczona kobieta straciła panowanie nad autem, zjechała na pobocze, a następnie do przydrożnego rowu. Policja apeluje kierowców o odśnieżanie pojazdów przed wyruszeniem w trasę.
|
|
fot. Roman Jocher / Agencja Wyborcza.pl
  • W poniedziałek rano w Zabielach Wielkich (woj. mazowieckie) na auto 30-letniej kobiety spadł lód z jadącej obok ciężarówki. Kobieta straciła kierowanie nad kierownicą, zjechała na pobocze, a następnie wylądowała w rowie;
  • Kierowcy ciężarówki, który nie odśnieżył dachu pojazdu przed wyjazdem w trasę, grozi do 3 tys. zł grzywny. Doprowadzając do wypadku, naraził się na dodatkowe konsekwencje prawne;
  • Funkcjonariusze apelują do kierowców, by zwracali uwagę na poruszające się droga nieodśnieżone pojazdy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano w miejscowości Zabiele Wielkie. Gdy kierująca bmw wyprzedzała ciągnik siodłowy daf, z naczepy na dach jej samochodu spadł lód.

- Siedząca za kierownicą 30-letnia kobieta straciła panowanie nad autem, zjechała na pobocze, a następnie znalazła się w rowie. Z obrażeniami ciała została odwieziona do szpitala - powiedział PAP rzecznik Komendy Miejskiej w Ostrołęce nadkom. Tomasz Żerański.

Policjant dodał, że kierowca ciężarówki, który nie odśnieżył dachu pojazdu przed wyjazdem w trasę, poniesie konsekwencje tego zaniedbania. Będą one zależały od tego, jak poważne okażą się obrażenia ciała kierującej.

Donald Trump nie wie, co robi? 'Jedną decyzją niszczy lata współpracy'

Kara za nieodśnieżony pojazd. Grzywna to nie wszystko

Mundurowi przypominają, że każdy kierowca przed wyruszeniem w trasę ma obowiązek do takiego przygotowania pojazdu, aby podczas jazdy nie zagrażał ani bezpieczeństwu osób nim podróżującym, ani innych uczestników ruchu. - I tu apel do kierowców: niech zadziała nasza wyobraźnia! Zalegający śnieg i zaszronione szyby ograniczają przecież widoczność, co bez wątpienia wpływa na bezpieczeństwo. Nieusunięte kawałki lodu mogą spać na inne pojazdy. Łatwo może dojść do tragicznych w skutkach zdarzeń na drodze - powiedział nadkom. Żerański.

Poszarpani, poobijani i pogryzieni przez psy. 'Gwałtowny wzrost przemocy' na granicy

Za tego rodzaju zaniedbania kierowca może być ukarany grzywną w wysokości nawet do 3 tys. zł. - W przypadku, gdy nieodśnieżony pojazd przyczyni się do spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym innym uczestnikom ruchu lub pasażerom, kierujący naraża się na kolejne konsekwencje prawne wynikające z kodeksu wykroczeń, które przewidują mandat karny nie niższy niż 1500 złotych. Sprawa może być też skierowana do sądu - podkreślił rzecznik.

Mundurowi apelują też do kierowców, by zwracali uwagę na poruszające się droga nieodśnieżone pojazdy. - Kiedy jedziemy za samochodem pokrytym śniegiem lub za ciężarówką z naczepą, na której może zalegać lód, bądźmy przezorni dla własnego bezpieczeństwa - powiedział nadkomisarz.

Posłuchaj: