Śmierć w szpitalu psychiatrycznym. Jedna z zatrzymanych osób zasłabła na komendzie
- W sobotę w Szpitalu Nowowiejskim w Warszawie zmarł pacjent. W związku ze sprawą policja zatrzymała 22-letniego mężczyznę i kobietę;
- Zatrzymany mężczyzna zasłabł na komendzie i - po udzieleniu mu pomocy - został przewieziony do szpitala;
- Media informują, że tego dnia do szpitala kilkakrotnie wzywano pogotowie. Podejrzewa się możliwe zatrucie substancjami psychoaktywnymi. Sprawę bada prokuratura.
Mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy przekazał PAP w niedzielę, że w związku ze zgonem pacjenta w Szpitalu Nowowiejskim zatrzymano dwie osoby: kobietę i mężczyznę.
- Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 22-letniego mężczyznę, który badany był wcześniej w dwóch różnych szpitalach. Nie było przeciwwskazań w oparciu o opinie lekarzy co do dalszych czynności z mężczyzną. Po wstępnych czynnościach w komendzie zatrzymany został przebadany dodatkowo, zgodnie z wewnętrzną procedurą, jeszcze raz w szpitalu przy ulicy Solec. Po przewiezieniu na komendzie słabo się poczuł i stracił przytomność. Policjanci udzielili mu pomocy, na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł mężczyznę do szpitala - wyjaśnił policjant.
Tragiczny pożar hotelu w Pszowie. Pięć osób nie żyje
Media: Karetka była wzywana do szpitala wiele razy
Z ustaleń mediów wynika, że w sobotę pogotowie ratunkowe było kilka razy wzywane do szpitala przy ulicy Nowowiejskiej. Pomocy potrzebowało kilku pacjentów. Media spekulują, że mogło tam dojść do zatrucia lekami, narkotykami bądź dopalaczami. Do 22-latka - pacjenta, którego zatrzymali policjanci, także wzywane było wcześniej pogotowie.
Jako pierwszy o sprawie poinformował portal tvnwarszawa.pl.
Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzić Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście.
Posłuchaj: