,
Obserwuj
Polska

Nowa opłata od 1 stycznia. Te urządzenia lepiej kupić jeszcze w tym roku

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
07.11.2025 15:16

Od początku 2026 roku wzrosną ceny sprzętu elektronicznego w Polsce w związku z rozszerzeniem opłaty reprograficznej na nowe urządzenia- poinformował portal Infor. Różnicę odczują wszyscy kupujący

fot. East News/Bartlomiej Magierowski
  • Opłata reprograficzna w wysokości 1 proc. obejmie od 2026 r. nowe urządzenia, m.in. smartfony, laptopy, dyski i telewizory z funkcją nagrywania;
  • Resort kultury przewiduje wzrost wpływów z 35 do 200 mln zł rocznie, a koszty opłaty zostaną przerzucone na kupujących;
  • Nowe przepisy zostaną wprowadzone rozporządzeniem ministra kultury, bez udziału Prezydenta.

Jak podał Infor, nowe przepisy przewidują objęcie opłatą m.in. smartfonów i tabletów z pojemnością pamięci co najmniej 32 GB, komputerów stacjonarnych, laptopów, telewizorów z funkcją nagrywania, dysków twardych - HDD i SSD (wewnętrznych i zewnętrznych), kart pamięci oraz pendrive’ów.

Czym jest opłata reprograficzna? To forma zryczałtowanej rekompensaty przeznaczona dla twórców utworów w rozumieniu przepisów o prawie autorskim, która rekompensuje potencjalne straty twórców mogące wynikać z legalnego kopiowania ich dzieł w ramach dozwolonego użytku prywatnego. Choć formalnie opłatę ponoszą producenci i importerzy, to - jak wyjaśnił Infor - "w praktyce stawka opłaty jest doliczana do finalnej ceny produktu, za którą klient kupuje dany sprzęt, jest więc przerzucana na kupujących".

Redakcja poleca

Opłata reprograficzna od 1 stycznia 2026 roku. O ile więcej trzeba będzie zapłacić?

Nowa stawka ma wynieść 1 proc. wartości urządzenia. Przykładowo, telewizor z funkcją nagrywania, który kosztuje 4.500,00 zł, po 1 stycznia 2026 roku będzie kosztował o 45 zł więcej. W przypadku tradycyjnych urządzeń kopiujących, takich jak kserokopiarki czy skanery, opłata sięga nawet 3 proc.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego szacuje, że wpływy z rozszerzenia opłaty mogą wzrosnąć z obecnych ponad 35 milionów zł do nawet 200 milionów zł rocznie. Resort utrzymuje, że nowa danina nie ograniczy dostępności sprzętu i nie będzie odczuwalna dla uczniów czy studentów. Nie przewidziano jednak zwolnień dla placówek edukacyjnych.

Wprowadzenie opłaty nie będzie wymagało podpisu Prezydenta, ponieważ - jak wskazano - "opłata reprograficzna na nowe rodzaje sprzętów będzie jednak nałożona w formie rozporządzenia, które oczywiście jako akt wykonawczy, nie trafi na biurko Prezydenta, a w tym przypadku wyda je Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego." Podstawą prawną do takiego działania jest art. 20 ust. 5 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, określający zasady wydania rozporządzenia po zasięgnięciu opinii organizacji twórców, producentów i importerów.

Posłuchaj:

Źródło: Infor