"Pedagogika Katolicka" punktowana jak "Nature". Czarnek zaskakuje nową listą
Ministerstwo Edukacji i Nauki w komunikacie poinformowało o zmianach na liście czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych. To ważna lista, bo za publikacje w takich czasopismach dostaje się ministerialne punkty, które potem liczą się do dorobku naukowego badaczy i wykładowców akademickich.
I tak na zmienionej liście uwagę przykuwa m.in. pozycja "Pedagogika Katolicka", która uzyskała maksymalną liczbę 200 punktów. To oznacza, że zrównano ją z najbardziej renomowanymi czasopismami ze świata, takimi chociażby jak "Nature" - jedno z najstarszych i najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.
"Pedagogika Katolicka" to przegląd społeczno-humanistyczno-teologiczny. Czasopismo wydawane jest przez Fundację Campus w Stalowej Woli, której prezesem jest ks. prof. Jan Zimny. Wykładał m.in. na Wydziale Zamiejscowym Nauk o Społeczeństwie w Stalowej Woli - Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Lublinie. Prowadził też zajęcia z psychologii rozwojowej i katechezy w ujęciu Jana Pawła II na Studium Pastoralno-Katechetycznym Wydziału Teologii KUL, o czym można przeczytać na stronie "Pedagogiki Katolickiej".
Ks. Zimny jest też redaktorem naczelnym "Pedagogiki Katolickiej". W skład redakcji wchodzi m.in. dr Paweł Bucoń, prawnik, wcześniej adwokat, a obecnie sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie - jak czytamy na stronie sądu, delegowany do Sądu Najwyższego.
Sąd w Lublinie z nowym prezesem. 'Chcę wszystko obsadzić swoimi'
Przejrzeliśmy ostatni numer czasopisma. Znajdziemy w nim takie artykuły jak np.: "Świętego Jana Pawła II wizja odrodzenia w wierze" czy "Święty Józef wzorem ojcostwa w liście apostolskim papieża Franciszka Patris corde". Jest też "Nowy model edukacji eko-chrześcijańskiej jako alternatywa kształcenia najmłodszego pokolenia we współczesnym cyfrowym świecie, a destrukcyjny wpływ mediów cyfrowych", "Parafia jako przestrzeń aktywności kobiet w kontekście uwarunkowań środowiskowych", "Żołnierska służba z Bogiem w obronie Ojczyzny" czy "Mediacja jako metoda pokonania kryzysu w sądowej próbie pogodzenia stron w procesie kanonicznym". Jest też mowa o obyczajowości przedmałżeńskiej i małżeńskiej.
Jeden z tekstów opublikowanych w "Pedagogice Katolickiej" dotyczy "nauczania papieskiego św. Jana Pawła II przeciw przemocy seksualnej".
"Nie ma podstaw na twierdzenie, że papież Jan Paweł II zaniedbał problem przemocy seksualnej wobec dzieci, osób niepełnosprawnych. Wniosek nasz wskazuje, że Jan Paweł II w czas swojego pontyfikatu uczynił bardzo dużo na rzecz ochrony dzieci, młodzieży, osób niepełnosprawnych przed przemocą seksualną (słowną i fizyczną). Fakt ten potwierdza szereg ważnych dokumentów Kościoła katolickiego sygnowanych przez Papieża i Instytucje, które powołał dla tych celów. Od pierwszych dni pontyfikatu, aż po jego finał, św. Jan Paweł II pełnił swoją rolę Papieża w wielkim trudzie pracy i osobistej odpowiedzialności przewodnika Kościoła katolickiego na rzecz etyki i moralności społecznej. Nie ma żadnych podstaw, aby deprecjonować Jego dzieło i Jego Osobę" - pisze w swoim tekście mgr Aleksandra Noyszewska.
Jan Paweł II i Półtawska siali 'spustoszenie w Kościele'. 'Była teologiczną analfabetką'
W wymogach redakcyjnych czasopisma czytamy m.in., że za opublikowanie tekstu w periodyku wydawanym przez fundację ze Stalowej Woli trzeba zapłacić. "Koszt opublikowania artykułu od nr 2/2023 wynosi 750 zł. *recenzenci, korekta, druk, koszty, administracyjne, skład itp." - czytamy na stronie. "Na jego łamach w poszczególnych działach prezentujemy treści, które są wprost lub pośrednio związane z pedagogiką katolicką. Prosimy zatem przy wysyłaniu tekstów o tym pamiętać. Jest to jeden z warunków przyjęcia tekstu do druku. Czasopismo ma charakter interdyscyplinarny" - wskazuje redakcja.
Minister Przemysław Czarnek zmienił listę czasopism, choć wie, że najprawdopodobniej lada moment odejdzie z MEiN, bo nic nie wskazuje na to, by Prawo i Sprawiedliwość utworzyło potrzebną do rządzenia większość. "Jedna z rzeczy do zmiany. Uczciwa punktacja czasopism, zgodna z ich dorobkiem, cytowaniem, poziomem recenzowania. A nie z zasadą wspierania swoich" - napisała w serwisie X posłanka Katarzyna Lubnauer (KO).
Czarnek już wcześniej zmieniał listę czasopism. Dużą liczbę punktów dostawały często tytuły lokalne, szerzej nieznane, niejednokrotnie związane z Kościołem. - Lista czasopism w obecnym kształcie stała się karykaturą tego, czym miała być początkowo - mówił w serialu radia TOK FM "Pod dyktando" prof. Adam Gendźwiłł z Uniwersytetu Warszawskiego.