32 kilometry ulgi. To może być rewolucja w drodze nad morze
Efektowny prezent dzień przed wigilią zrobi kierowcom Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. We wtorek rano samochody będą mogły wjechać na Obwodnicę Metropolii Trójmiejskiej. To trasa, która odciąży "starą" obwodnicę i pozwoli na szybszy dojazd nad morze.
- Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej to 32 kilometrowa ekspresówka od węzła Gdańsk Południe, czyli autostrady A1 lub krajowej S7, do węzła Chwaszczyno, czyli początku prowadzącej na zachód Trasy Kaszubskiej.
- Jej pierwszy fragment otwarty został w połowie roku, drugi przejmie ruch samochodowy 23 grudnia.
- Otwieramy drugi fragment S7 Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej - mówi z satysfakcją Mateusz Brożyna z gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - W godzinach porannych będziemy zaczynać zmianę organizacji ruchu. Kluczowa będzie tutaj zmiana na węźle Gdańsk Południe. Kierowcy, jadący od strony Warszawy i Elbląga już od około ósmej rano, będą mogli pojechać na wprost nową nitką Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej, aż do węzła w Chwaszczynie - wyjaśnia urzędnik.
Kierowcy to poczują
Obwodnica Metropolitalna pozwoli jadącym na środkowe wybrzeże, albo dalej, w kierunku zachodniej granicy, ominąć Gdańsk, Gdynię i Sopot. Może także przynieść uspokojenie ruchu na Obwodnicy Trójmiasta, która jest jedną z najbardziej zatłoczonych tras w Polsce. Będzie też alternatywą dla dojazdu na dwa krańce Trójmiasta, obecnie niemal każde drogowe zdarzenie na obwodnicy wywołuje paraliż.
- Będzie to obwodnica zewnętrzna do istniejącej już obwodnicy w ciągu S6. Na pewno będzie możliwość alternatywnego dojazdu do różnych fragmentów aglomeracji trójmiejskiej. Kierowcy, nawet jeżeli będą musieli nadrobić kilka kilometrów trasy, to i tak dojadą szybciej - tłumaczy Brożyna, podając konkretny przykład.- Jadąc od strony Warszawy w kierunku Gdyni będę miał informację, że na starej obwodnicy jest duży zator z powodu zdarzenia drogowego, automatycznie przecież mogę wybrać alternatywą trasę i dojadę szybciej - mówi.
Co piąty samochód zniknie
Prognozy drogowców mówią o tym, że nawet co piąty kierowca wybierze obwodnicę metropolitalną, zmniejszając ruch na obwodnicy trójmiejskiej.
- Liczymy na to, że część ruchu tranzytowego zostanie zdjęta ze starej obwodnicy. Szacunki są tutaj od 15 proc. do 20 proc., ale tak naprawdę musimy poczekać na wyniki generalnego pomiaru ruchu - ostrożnie przewiduje przedstawiciel GDDKiA i dodaje po cichu: Liczymy na to, że tych samochód ze starej obwodnicy zniknie jak najwięcej.
Ogromna inwestycja
W ramach budowy Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej powstały węzły drogowe: Miszewo, Żukowo i Lublewo, generalnie przebudowany został węzeł Gdańsk Południe nowe łącznice i jezdnie zyskał też węzeł Chwaszczyno. Na trasie powstało około trzydziestu obiektów inżynierskich, takich jak mosty czy wiadukty i dwa Miejsca Obsługi Podróżnych. Przy OMT powstała też baza Obwodu Utrzymania Drogowego w obrębie węzła Miszewo. Budowa, podzielona na dwa, realizowane równolegle etapy trwała niemal trzy lata i kosztowała prawie trzy miliardy złotych.
Źródło: TOK FM