Molo w Gdańsku po remoncie za miliony. "Warto przyjść i zobaczyć"
Jedna z największych turystycznych atrakcji Gdańska ponownie otwarta. Molo w Brzeźnie przez ostanie miesiące przechodziło remont, teraz czeka na spacerowiczów w nowej, odświeżonej odsłonie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda molo po remoncie?
- Ile kosztowały prace?
Gdańskie molo to długi na 136 metrów obiekt położony w dzielnicy Brzeźno. Jest jednym z popularniejszych miejsc spacerowych dla mieszkańców, znajduje się także w ścisłej czołówce obiektów odwiedzanych przez turystów. Dzięki trwającemu ponad trzy miesiące remontowi molo zyskało nową jakość.
- W ramach inwestycji oczyszczono i zabezpieczono stalowe pale, wzmocniono ramy nośne oraz w całości wymieniono drewniane poszycie pomostu, nowe deski i legary zastąpiły zużyte elementy - wylicza dyrektor Gdańskiego Centrum Sportu Kamil Koniuszewski. - Metalowe części pod konstrukcją drewnianą zostały oczyszczone z rdzy i zabezpieczone antykorozyjnie, odmalowano również poręcze oraz zamontowano nową lampę nawigacyjną - dodaje.
Bezpieczniej i bardziej komfortowo
Modernizacja objęła także elementy zwiększające komfort korzystania z obiektu. Będzie więcej miejsc do relaksu.
- Na pomoście pojawiły się nowe stalowe balustrady, kosze na śmieci, drabinki wyjściowe z wody, stojaki na sprzęt ratunkowy. Wymieniono także gretingi (rodzaj kratownic - red.) na pokładzie dolnym oraz zmodernizowano instalację zasilającą - wylicza Koniuszewski. - Z myślą o spacerowiczach zamontowano 20 nowych ławek, kolejne 20 będzie montowanych sukcesywnie, już po otwarciu. W rezultacie będzie ich dwa razy więcej niż wcześniej, co pozwoli na wygodny odpoczynek z widokiem na morze - zapewnia dyrektor.
Wejście bez ograniczeń
Remont gdańskiego molo kosztował 2,2 mln zł. Rozpoczęte na początku września prace zakończyły się w drugiej połowie grudnia. Pierwsi spacerowicze mogli przekonać się o efektach remontu dzień przed wigilią. Teraz urzędnicy spodziewają się na molo prawdziwych tłumów.
- Molo po remoncie jest piękne - zachwycał się wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski. - Nowa konstrukcja, nowe deski, warto przyjść i zobaczyć, jak się prezentuje - zachęcał samorządowiec, przypominając, że wejście na gdańskie molo jest całkowicie za darmo.
źródło: TOK FM