Specjalne kontenery stanęły w Gdyni. Mają rozwiązać ważny problem
300 pojemników na odzież i tekstylia stanęło na terenie Gdyni. Tamtejszy samorząd w ten sposób próbuje sobie poradzić z obowiązującym od zeszłego roku zakazem wyrzucania ubrań do zwykłego śmietnika. Do wystawionych kontenerów mają trafiać ubrania nadające się do użycia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile ton odzieży udało się zebrać w pilotażu?
- Ile zostało przekazane do ponownego użycia?
Od 1 stycznia 2025 roku polskie gminy zostały zobowiązane do przyjmowania odzieży i tekstyliów w punktach selektywnego zbierania odpadów komunalnych, czyli tak zwanych PSZOK-ach. W wielu miejscach okazało się, że odzieży i tekstyliów, które wcześniej trafiały do odpadów zmieszanych, jest bardzo dużo. Co istotne, dało się też zauważyć, że spora część wyrzucanych ubrań jest w całkiem dobrym stanie.
Dużo da się odzyskać
- Dlatego postanowiliśmy wprowadzić taki pilotażowy program, w ramach którego na terenie miasta, w siedmiu dzielnicach, wytypowano 10 lokalizacji, w których ustawiono 30 kontenerów do zbiórki odzieży i tekstyliów nadających się do drugiego obiegu - mówi Joanna Czarnecka z referatu gospodarki odpadami. - Dzisiaj dysponujemy raportem firmy, która realizowała program zbiórki i możemy powiedzieć o ogromnym sukcesie pilotażu. Z zebranych prawie 70 ton odzieży i tekstyliów, ponad 92 proc. zostało przekazane do ponownego użycia - podkreśla z satysfakcją urzędniczka.
Pojemniki w każdej dzielnicy
Miasto postanowiło pójść dalej, dlatego w nowym roku do 30 pojemników z pilotażu, dołączyło kolejne 300.
- Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, zdecydowaliśmy o rozszerzeniu programu zbiórki na wszystkie dzielnice Gdyni - tłumaczy Czarnecka. - W 88 lokalizacjach na terenie miasta ustawiono 300 pojemników na odzież i tekstylia. Działania te mają na celu zwiększenie ich dostępności i tym samym zapewnienie mieszkańcom wygody w pozbywaniu się niepotrzebnych, ale nadających się do ponownego użycia ubrań - podkreśla.
Miejsca na zniszczoną odzież już niedługo
Do charakterystycznych szarych pojemników można wrzucać odzież, tekstylia takie jak pościel czy firany, pluszowe zabawki, galanterię i obuwie. Tekstylia całkowicie zniszczone muszą trafiać do punktów selektywnej zbiórki odpadów ale miasto zapewnia, że pracuje nad wygodniejszym dla mieszkańców rozwiązaniem.
- Niebawem przedstawimy konkretne rozwiązania - zapewnia urzędniczka, przyznając, że mogą to być rozsiane po mieście punkty, do których można będzie oddawać zniszczone tekstylia.
źródło: TOK FM