,
Obserwuj
Pomorskie

Błotna kuchnia w gdańskiej podstawówce. Ma rozwijać kreatywność dzieci

Iwona Wyciślok-Smolska
2 min. czytania
12.09.2022 17:46
Przyroda może być inspirująca. Mogą się o tym przekonać uczniowie Szkoły Podstawowej nr 61 w Gdańsku, w której powstała właśnie... kuchnia błotna. To kolejna w tej placówce przestrzeń do kreatywnej i swobodnej zabawy. Ma dać dzieciom naturalne warunki rozwoju.
|
|
fot. UM Gdańsk

Kuchnia błotna to część projektu 'Kierunek-Podwórko 61'. Udało się go zrealizować w ramach konkursu grantowego 'Busole 2021', przygotowanego przez DCT Gdańsk SA. Na ten projekt szkoła otrzymała maksymalne dofinansowanie w wysokości 36 tysięcy złotych. I tak powstał naturalny plac zabaw. Tworzą go szałasy, tunele z witek wierzbowych, GratoSfera i właśnie kuchnia błotna.

To miejsce, w którym dzieci mogą bawić się w gotowanie z błota, liści, gałązek czy kasztanów. Mają dostęp do sprzętów kuchennych, takich jak garnki, patelnie, łyżki oraz do świeżej wody. Kuchnia jest drewniana i jednocześnie może z niej korzystać kilka osób. To miejsce, które pozwala na rozwijanie wyobraźni, kreatywności, koordynacji ruchowej, a także kompetencji społecznych.

- Swobodna zabawa jest podstawą rozwoju każdego dziecka. To radość z odkrywania własnych ścieżek, poszukiwania niestandardowych rozwiązań, a także współpraca i budowanie zaufania do samego siebie - mówi Monika Chabior, zastępczyni prezydent Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania. - Chodzi o to, żeby dać dzieciom naturalne warunki rozwoju - dodaje.

Oprócz błotnej kuchni w przestrzeni szkolnego podwórka znajduje się też GratoSfera, czyli wiata lub kontener, w którym można znaleźć niepotrzebne rzeczy: plastikowe rury, pudła, skrzynki, siatki czy opony. Z tych wszystkich śmieci - jak słyszymy - dzieciaki potrafią w kilka minut zbudować domek, sklep albo zamek. Dają rzeczom drugie życie i świetnie się przy tym bawią. GratoSfera powstała w 2021 roku jako strefa kreatywnej i swobodnej zabawy przy wsparciu Wydziału Rozwoju Społecznego. To część większego projektu realizowanego w Gdańsku od trzech lat.

A plany są jeszcze większe

Szkoła Podstawowa nr 61 nie zamierza poprzestać na tym, co ma. Chce rozwijać szkolną przestrzeń o kolejne naturalne i - wydawać by się mogło - nietypowe rozwiązania. - Naszym marzeniem jest, by przestrzeń zewnętrzna dla młodszych dzieci podzielona była na cztery strefy: zabaw ruchowych, nauki, zabaw kreatywnych i relaksu. Zależy nam, aby w najbliższej przyszłości powstała piaskownica, zasłona od słońca, krąg opowieści, zielona klasa, ławka zygzak, restauracja i ścianka interaktywna - wylicza Anna Kuchta, dyrektorka placówki.

Na realizacje swoich pomysłów, szkoła szuka finansowania miedzy innymi w ramach budżetu obywatelskiego.