,
Obserwuj
Pomorskie

Pijany wyprzedził radiowóz. "Powiedział, że takie wyzwanie rzuciła mu partnerka". Prawo jazdy stracił dziesiąty raz

Iwona Wyciślok-Smolska
1 min. czytania
15.11.2022 14:36
To nie było zwykle wykroczenie drogowe. Pijany 39-latek z dużą prędkością wyprzedził oznakowany radiowóz. Policjantom, którzy go zatrzymali, powiedział, że musiał to zrobić, bo takie wyzwanie rzuciła mu siedząca obok partnerka. Prawo jazdy stracił po raz dziesiąty.
|
|
fot. GRZEGORZ SKOWRONEK

Policjanci z Miastka na Pomorzu patrolowali - oznakowanym radiowozem - Suchorze w powiecie bytowskim. Nagle z bardzo dużą prędkością wyprzedziło ich renault. Kierowca nawet nie przyhamował, pędził przez miejscowość. Chwilę później 39-latek został zatrzymany do kontroli drogowej. Nie wyglądał na zestresowanego.

- Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że nie mógł postąpić inaczej, gdyż 'wyzwanie' wyprzedzenia radiowozu rzuciła mu jego partnerka - opowiada nam oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie st. sierż. Dawid Łaszcz. Podczas rozmowy funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny alkohol. Po badaniu okazało się, że miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.

Stracił prawo jazdy dziesiąty raz

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, ale to też nie zrobiło na nim wrażenia. - Stwierdził, że to dla niego nic nowego, bo wcześniej już dziewięć razy odbierano mu uprawnienia - mówi Łaszcz. Jak ustalili policjanci, mężczyzna wcześniej tracił prawo jazdy za przekroczenie punktów karnych.

39-latek stracił więc prawo jazdy po raz dziesiąty. Dodatkowo, za kierowanie po alkoholu grozi mu do 2 lat więzienia.