Promocje na Czarny Piątek. Pięć prostych rad, jak nie dać się nabić w butelkę
- Za każdym razem, kiedy stoimy przed witryną sklepową i coś się do nas "uśmiecha", powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie: "Czy naprawdę tego potrzebuję, czy tylko chcę to mieć?" - mówi Mariusz Woźniakowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, z którym rozmawiamy o tym, jak rozsądnie podchodzić do Black Friday.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak uniknąć naciąganych promocji podczas Black Friday?
- Dlaczego warto określić budżet przed zakupami?
- Co to są „ciepłe” i „zimne” strefy w sklepach?
- Jakie są zalety i ryzyka korzystania z AI przy zakupach?
Tak zwane czarne tygodnie czy nawet czarne miesiące - czyli skopiowany z Ameryki zwyczaj przedświątecznych promocji - trwają już w części sklepów w Polsce. W tym roku Black Friday przypada 28 listopada. Jak racjonalnie kupować i nie dać się nabrać na naciągane promocje?
Po pierwsze powinniśmy przygotować listę rzeczy, których naprawdę potrzebujemy. - Za każdym razem, kiedy stoimy przed witryną sklepową i coś się do nas "uśmiecha", powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie: "Czy naprawdę tego potrzebuję, czy tylko chcę to mieć?" - mówi Mariusz Woźniakowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.
Po drugie trzeba określić budżet. Warto też porównywać aktualne ceny z poprzednimi i u różnych sprzedawców. - To, co u jednego sprzedawcy jest pod hasłem "minus 30 procent", u innego jest w tej samej albo niższej cenie regularnej - mówi Woźniakowski.
Warto też sprawdzić, czy - jeśli się rozmyślimy - mamy możliwość zwrotu produktu. - Przy handlu stacjonarnym nie ma obowiązku [wobec sprzedawcy, że przyjmie zwrot]. Przy handlu internetowym jesteśmy chronieni i mamy 14 dni na odstąpienie od umowy - przypomina ekspert.
Black Friday. Na co zwrócić uwagę, gdy jesteśmy w sklepie?
Warto pamiętać, że artykuły, które sprzedawcy najbardziej chcą sprzedać, wystawiają w najbardziej atrakcyjnych miejscach. - W sklepach są tzw. ciepłe i zimne strefy. W tych "ciepłych" są produkty w zasięgu naszego wzroku i ręki. I to do nich instynktownie się kierujemy i bierzemy z nich rzeczy. Ale warto też spojrzeć wyżej i niżej - sugeruje Woźniakowski.
Sprzedawcy reklamują też promocje np. hasłem "tylko dzisiaj". Wtedy, jak mówi ekspert, pojawia się zjawisko FOMO, czyli strach przed utraconymi korzyściami. Jednak według mojego rozmówcy nie ma się czego obawiać. - Mam wrażenie, że wszystkie produkty za każdym razem są w promocji, pod jakimś hasłem, związanym z datą, jaka akurat jest w kalendarzu - zauważa Woźniakowski.
AI może pomóc
Jak mówi ekspert UŁ, można też skorzystać z podpowiedzi sztucznej inteligencji i np. zadać jej pytanie o pomysł na prezent dla dziecka i określić przedział cenowy.
- Różne badania pokazują, że konsumenci coraz śmielej korzystają z tego typu narzędzi. (…) Niektóre szacunki mówią, że nawet połowa kupujących przy okazji Black Friday z nich skorzysta - informuje nasz rozmówca, ale zaznacza, że do podpowiedzi AI dobrze jest podchodzić z rezerwą. - Zalecałbym tu ostrożność i samodzielne sprawdzanie cen, porównanie sprzedawców i weryfikowanie ich wiarygodności - mówi ekspert.
W tym roku promocje związane z Czarnym Piątkiem po raz trzeci regulowane są obowiązującą na co dzień tzw. dyrektywą Omnibus, czyli unijnymi przepisami, które zobowiązują m.in. do informowania klientów o najniższej cenie produktów z ostatniego okresu, aby uniknąć sztucznego zawyżania cen tuż przed promocją.
Quiz: Dywersja na kolei, operacja "Horyzont" i pokojowy plan Trumpa. Quiz dla dobrze poinformowanych o najważniejszych wydarzeniach ostatniego tygodnia
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Źródło: TOK FM