,
Obserwuj
Śląskie

Do szkół w Sosnowcu wejdą kontrolerzy. Matka ucznia zobaczyła szokujące zdjęcie

2 min. czytania
04.03.2025 13:54
Będą audyty w szkołach w Sosnowcu (woj. śląskie). To pokłosie zatrzymania trenera piłki nożnej podejrzanego o pedofilię. Kamil K. był także nauczycielem w jednym z liceów.
|
|
fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl
  • Prezydent Sosnowca (woj. śląskie) zlecił audyt w VII LO im. Baczyńskiego i innych szkołach w mieście pod kątem standardów ochrony małoletnich po zatrzymaniu nauczyciela i trenera Kamila K.;
  • Jak przekazał TOK FM sosnowiecki magistrat, rozpoczęty w lutym audyt  może skutkować działaniami wzmacniającymi ochronę dzieci we wszystkich placówkach oświatowych w mieście;
  • Kamil K. został tymczasowo aresztowany 6 lutego pod zarzutami prezentowania treści pornograficznych i innych czynności seksualnych wobec osób poniżej 15. roku życia.

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński zlecił kontrolę w VII liceum Ogólnokształcącym im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w zakresie realizacji standardów ochrony małoletnich. To następstwo zatrzymania Kamila K., który od 2023 r. pracował tam jako nauczyciel i trener w klasie sportowej o profilu piłka nożna, którą szkoła prowadzi razem z Czarnymi Sosnowiec. 

Jak poinformował TOK FM Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego magistratu, Wydział Audytu Wewnętrznego i Kontroli rozpoczął pracę w dniu zatrzymania trenera, czyli niemal miesiąc temu.

- Wyniki kontroli będą stanowiły jedną z podstaw do formułowania ewentualnych wniosków względem podjęcia działań, mających na celu wzmocnienie ochrony małoletnich i podobnie na tej podstawie takie czynności zostaną przeprowadzone we wszystkich jednostkach oświatowych na terenie Sosnowca - przekazał urzędnik w rozmowie z naszym reporterem Grzegorzem Koziełem.

Kościół zabrał jej syna. Tak w Watykanie 'rezerwowano' dzieci dla rodzin z USA

Matka ucznia wszczęła alarm, trener usłyszał zarzuty

Kamil K. został tymczasowo aresztowany 6 lutego, po tym, jak zostało przyjęte zgłoszenie od matki jednego z młodych wychowanków sosnowieckiego klubu. Jak wynika z ustaleń "Gazety Wyborczej" kobieta trafiła na zdjęcie męskich genitaliów podczas przeglądania galerii w telefonie syna.

Trener nie tylko wysyłał takie zdjęcie, ale i oczekiwał, że w rewanżu nastolatkowie przyślą mu zdjęcia swoich genitaliów

.

Nauczyciel usłyszał kilka zarzutów. Dotyczą one prezentowania treści pornograficznych oraz innych czynności seksualnych wobec osób poniżej 15 roku życia.

Posłuchaj: