Dyscyplinarek dla sędziów (jeszcze) nie ma, ale rzecznik już chce im zabronić orzekać. Wydział opustoszeje
Michał Lasota, jak sam pisze, na razie prowadzi tylko czynności wyjaśniające, a mimo to już chce odsunięcia sędziów od czynności służbowych.
- To już kolejny skandal. Sędziowie nie składali jeszcze nawet swoich wyjaśnień przed rzecznikiem, a już mają być odsunięci od orzekania. Na jakiej podstawie? Na podstawie widzimisię pana rzecznika? - pyta jeden z sędziów, z którymi rozmawiamy (z oczywistych powodów woli pozostać anonimowy).
Odsunąć, bo zakwestionowali status innych sędziów
Jak ustaliło TOK FM, rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota w piśmie skierowanym do prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie podnosi, że pani prezes powinna odsunąć od orzekania siedmiu sędziów Wydziału Cywilnego Odwoławczego. Bo ci w styczniu - w kilku sprawach - wyrazili wątpliwości dotyczące prawidłowości powołania sędziów z pierwszej instancji. Prawdopodobnie zadali też pytania prejudycjalne.
Jak mówi nam rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie, sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski, pismo zaskoczyło panią prezes - odpowie na nie na piśmie prawdopodobnie do końca tygodnia.
Michał Lasota w swoim piśmie podnosi, że prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie możliwego popełnienia deliktu dyscyplinarnego przez siedmioro sędziów. - Z pisma wynika, że do deliktu miało dojść poprzez zasiadanie w składzie Sądu Okręgowego w Olsztynie i uczestniczeniu w wydaniu postanowień w konkretnych sprawach, których sygnatury są tu podane, w treści których zakwestionowana została skuteczność powołania sędziego, jak i istnienie stosunku służbowego sędziego - mówi nam rzecznik sądu.
Odsunąć, bo mogą nadal "dokonywać czynów"
Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego, wskazane byłoby natychmiastowe odsunięcie wszystkich wymienionych w piśmie sędziów od orzekania i innych czynności służbowych, bo wymaga tego "powaga Sądu, jak i istotne interesy służby". Rzecznik dowodzi, że jeśli prezes sędziów nie odsunie - dalej mogą "dokonywać czynów", których dotyczy prowadzone przez niego postępowanie. Czyli mówiąc wprost: dalej mogą podważać, czy sąd w I instancji został prawidłowo obsadzony, czy też nie. A to, zdaniem Michała Lasoty, może być nie tylko przewinienie dyscyplinarne, ale też przestępstwo przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 paragraf 1 Kodeksu karnego).
Gdyby doszło do odsunięcia sędziów wskazanych w piśmie rzecznika, w IX Wydziale Cywilnym Odwoławczym Sądu Okręgowego w Olsztynie... niemal nie miałby kto orzekać. Rzecznik prowadzi czynności wyjaśniające wobec siedmiu z ośmiu sędziów z tego wydziału.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie ze styczniową uchwałą trzech Izb Sądu Najwyższego, "nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba wyłoniona na sędziego przez KRS w obecnym składzie". WIĘCEJ >>
Uchwała połączonych izb ma moc zasady prawnej, choć kilka dni temu Trybunał Konstytucyjny kierowany przez Julię Przyłębską uznał inaczej i ją zakwestionował (mimo opinii szeregu autorytetów prawniczych, że nie miał do tego prawa - przyp. red.). WIĘCEJ >>