Wiadomo, kiedy GIOŚ zaczął badać próbki ze skażonej Odry
W Sejmie - na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego - odbywa się wspólne posiedzenie trzech komisji: Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Zdrowia.
Zastępczyni Głównego Inspektora Ochrony Środowiska przekazała informacje na temat działań dotyczących Odry. Jak mówiła Magdalena Gosk, zostały one podjęte 'niezwłocznie'. - Centralne Laboratorium Badawcze Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska do dnia dzisiejszego pobrało blisko 300 próbek wody i wykonało blisko 5000 analiz fizykochemicznych - kontynuowana.
Konkretnych informacji dotyczących dat podejmowanych działań domagała się prowadząca obrady Urszula Pasławska. - Pobory prób po otrzymaniu sygnałów na rzece Odrze rozpoczęliśmy 28 lipca - stwierdziła Gosk.
Do tej pory ani przedstawiciele GIOS, ani członkowie rządu unikali ujawniania dat dotyczących badań skażenia.
Odra zatruta
Jak wynika z informacji przekazywanych w lokalnych mediach, wędkarze z okolic Oławy alarmowali 26 lipca o dużej ilość śniętych ryb.
Onet ujawnił dziś, że już w marcu pojawiły się informacje o skażeniu Kanału Gliwickiego. 'Od końca lipca, a więc na długo przed pierwszymi oficjalnymi komunikatami o katastrofie ekologicznej Odry, katowicki WIOŚ prowadzi kontrolę w państwowych Zakładach Mechanicznych "Bumar-Łabędy". Pierwsze martwe ryby w rejonie ich działania pojawiać się zaczęły już w marcu' - poinformował Onet.