Oburzenie po wpisie prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. "Skandaliczny komentarz"
Pod wpisem na Facebooku, w którym Jacek Sutryk podzielił się relacją z podróży do Olsztyna i Trójmiasta pojawił się wpis: "'A ja panie prezydencie Wrocławia nieumyty 22. dzień, przez opiekuna MOPS-u. Jak długo jeszcze p. prezydencie?'."
Prezydent Wrocławia zdecydował się zareagować. Odpisał: "To proponuję Panie Jerzy mniej internetu, a więcej mycia [emotikonka: symbol znaku pokoju]. Serdeczności posyłam".
- To skandaliczny komentarz, który świadczy o tym, że prezydent nabija się z niepełnosprawności drugiego człowieka. Nietrudno wywnioskować, że osoba, która potrzebuje opiekuna do higieny osobistej, ma ograniczoną ruchomość - tak w rozmowie z wrocławską 'Gazetą Wyborczą' wpis skomentował Piotr Uhle z klubu radnych Nowa Nadzieja.
Posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oceniła, że mamy do czynienia ze "skandalicznymi, okrutnymi i podłymi słowami" prezydenta Wrocławia. "Zwracam się do Prezydenta z oficjalną interwencją poselską, żądaniem natychmiastowych przeprosin wobec p. Jerzego, zapewnienia mu wsparcia i pilnych decyzji o dofinansowaniu pomocy społecznej i wzroście płac jej pracowników" – napisała na Twitterze polityczka.
Jacek Sutryk przeprasza
Głos w sprawie zdecydował się też zabrać sam Jacek Sutryk.
"Szanowni Panstwo, jeśli zostałem źle zrozumiany – bardzo przepraszam tak Pana Jerzego, jak i Panstwa: Pan Jerzy jest klientem wrocławskiego MOPS-u i otrzymuje kompleksową opiekę. Jednocześnie w ostatnim czasie nie chciał skorzystać z dodatkowej oferty pomocy, mimo, że wcześniej sam o nią wystepował. Do tego nawiązywałem w swojej porannej odpowiedz" - napisał na Twitterze prezydent Wrocławia.