advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Problemy z fotowoltaiką. Masowe odmowy przyłączenia do sieci. To 60-80 proc. wniosków

3 min. czytania
28.10.2022 16:09
Znowu rośnie zainteresowanie fotowoltaiką w Polsce. Tym razem powodem jest inflacja i kryzys energetyczny. Właściciele paneli fotowoltaicznych mogą bowiem sporo zaoszczędzić na rachunkach za prąd. Pojawił się jednak problem. Nawet 80 proc. złożonych wniosków o przyłączenie do sieci energetycznej jest odrzucana. Powód podała wiceminister: "Jesteśmy ofiarą własnego sukcesu".
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Fotowoltaika — chcesz zainstalować panele? Możesz mieć problem

Fotowoltaika od lat cieszy się w Polsce dużym zainteresowaniem. Co prawda spadło ono po zmianie sposobów rozliczenia prądu sprzedawanego elektrowniom przez prosumentów (osoby, które pobierają i same produkują prąd), ale znowu rośnie.

Powodem jest coraz droższy prąd, a inwestujący w panele fotowoltaiczne mają nadzieję na znacznie niższe rachunki za energię elektryczną.

Tymczasem rośnie liczba odrzuconych wniosków o przyłączenie paneli fotowoltaicznych do sieci energetycznej. Według portalu gospodarczego wnp.pl w latach 2017/2018 odrzucono 260 wniosków o przyłączenie OZE (odnawialnych źródeł energii) do sieci. W latach 2019/2020 odmów było 1200, a w 2021/2022 już 3459, z czego 3415 dotyczyło instalacji fotowoltaicznych.

'Podwyżki cen energii powodują, że do oczu zagląda zagłada'. Czy rząd pomoże małym firmom?

Wiceminister Anna Łukaszewska-Trzeciakowska: "Jesteśmy ofiarą własnego sukcesu"

Od lat branża OZE w Polsce dynamicznie się rozwija, natomiast — jak od dawna zauważają eksperci branżowi — sieć nie jest równolegle rozbudowywana. Przyszedł wobec tego moment, gdy kolejnych instalacji nie można już przyłączyć.

"Jesteśmy ofiarą własnego sukcesu związanego z programami finansowanymi przez NFOŚiGW" (Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, np. program "Mój prąd" — przyp. redakcji) — powiedziała Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, wiceminister w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Przyznała, że do ministerstwa trafiają sygnały, że liczba odmów przyłączenie OZE do sieci gwałtownie rośnie i obecnie od 60 do 80 proc. wniosków otrzymuje decyzje odmowne.

Powodem z jednej strony jest niewystarczająca przepustowość sieci, ale też gwałtownie rosnące zainteresowanie rozwiązaniami OZE z powodu rosnących cen energii co "dopinguje Polaków do myślenia o rozwiązaniach prosumenckich". Zdaniem Łukaszewskiej-Trzeciakowskiej podobne zjawisko jest obserwowane nie tylko w Polsce, ale też w Europie i staje się główną barierą dalszego rozwoju branży OZE.

Jak rozliczana jest fotowoltaika? Czym się różni obecny system net-billing od poprzedniego net-metering

Zmiany w rozliczeniach fotowoltaiki zostały wprowadzone 1 kwietnia 2022. Przewidują, że nowi właściciele instalacji będą rozliczani w systemie net-billingu.

Według tych zasad prosument jest uczestnikiem rynku. Sprzedaje energię, której nie zużył, sprzedaż następuje w momencie przesyłu do sieci i po cenach aktualnie obowiązujących. Z kolei kupuje ją wtedy, gdy potrzebuje, jak wszyscy inni konsumenci i po takich samych cenach. Rozliczenie odbywa się na indywidualnym koncie prosumenta, a środki uzyskane ze sprzedaży są tzw. depozytem prosumenckim i można je wykorzystać wyłącznie do regulowania zobowiązań. Nie można ich wypłacić.

Wcześniej instalacje były podłączane w systemie net-metering, czyli bezgotówkowej wymianie energii. Prosument rozliczający się w takim systemie przekazuje do sieci nadwyżki energii i odbiera ją w czasie zmniejszonego wytwarzania (np. w pochmurne dni czy zimą). Rozliczenie jest następujące: za 1 kWh wysłaną do sieci można pobrać 0,8 (w instalacjach do 10 kWp) lub 0,7 kWh (w instalacjach powyżej 10 kWp).

"Ustawa wprowadzająca zmianę gwarantuje osobom, które złożyły wniosek do Operatora Sieci Dystrybucyjnej (OSD) do 31 marca 2022 roku, czyli rozliczają się w systemie opustów, możliwość rozliczania się w tym systemie przez 15 lat od momentu przyłączenia instalacji do sieci" - informuje portal spółki Tauron.

Dla właścicieli paneli rozliczających się w obu systemach Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało interpretację, jak rozliczany będzie koszt energii po zamrożeniu cen i wprowadzeniu limitów zużycia w 2023 roku.

Źródła: wnp.pl, Tauron