SIP interweniuje: 9 tys. Ukraińców nie wpuszczono do Polski. To niehumanitarne i niezgodne z prawem
Uchodźcy z Ukrainy nie zawsze są wpuszczani do Polski. Nawet jeśli mają do tego prawo
"Od kilku miesięcy otrzymujemy doniesienia o przypadkach uniemożliwiania lub utrudniania wjazdu do Polski obywatelom Ukrainy oraz innym cudzoziemcom przebywającym na terytorium Ukrainy" - zaalarmowało Stowarzyszenie Interwencji Prawnej (SIP), co dostrzegła Wyborcza.pl.
Jak dowiadujemy się, ten problem zgłaszają jednakowo osoby, które chciały przekroczyć granicę po raz pierwszy, jak i te, które korzystają z ochrony czasowej w Polsce, choć tymczasowo wróciły do Ukrainy. Są to osoby, które nawet po opuszczeniu Polski, zgodnie z prawem mogą swobodnie wrócić, nie tracąc przy tym uprawnień zagwarantowanych w ustawie o specjalnej pomocy dla osób uciekających z Ukrainy (np. 500+ na dziecko).
Ustawa została przyjęta w marcu i znowelizowana w lipcu 2022. Obejmuje specjalną pomocą osoby uciekające z Ukrainy po 24 lutego 2022 r.
SIP: 'Działanie na granicy mocno uznaniowe'. MSW sobie, a Straż Graniczna sobie
Stowarzyszenie Interwencji Prawnej otrzymało od Straży Granicznej, w ramach dostępu do informacji publicznej, dane dotyczące ilości osób niewpuszczonych na teren naszego kraju.
Wynika z nich, że funkcjonariusze Straży Granicznej wydali od marca 8840 decyzji o odmowie wjazdu do Polski. Tylko we wrześniu takich decyzji wydano prawie dwa tysiące.
Prof. Witold Klaus, prezes SIP poinformował, że jest rozbieżność pomiędzy stanowiskiem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych a interpretacją przepisów przez Straż Graniczną.
"Ta interpretacja jest jednak niezgodna z ustawą. Działanie na granicy mocno uznaniowe. Strażnicy przyzwyczaili się do ogromnej władzy, jaką dysponowali wobec przekraczających granicę. Przepisy wprowadzone dla osób uciekających przed wojną tę pozycję osłabiły - wyjaśnił prof. Witold Klaus.
"Według ekspertów SIP, nawet jeśli osoba z Ukrainy nie posiada wymaganych dokumentów, w obecnej sytuacji strażnicy graniczni powinni ją wpuszczać ze względów humanitarnych" - informuje Wyborcza.pl.
Mateusz Morawiecki pojechał do Kijowa. 'Wojna może mieć tylko jeden wynik'
Uchodźcy z Ukrainy — statystyki od początku wojny
Organizacje pomocy humanitarnej zwracają uwagę, że uchodźcy, którzy teraz przybywają do Polski, będą wymagać jeszcze większego wsparcia. Związane jest to z wielomiesięczną traumą, na którą były narażone. Organizacje szacują, że tej zimy Polska powinna przygotować się na przyjęcie blisko pół miliona sąsiadów.
To osoby, które będą uciekać nie tylko przed wojną i terrorem, ale też przed mroźną wschodnioeuropejską zimą, brakiem dostępu do energii, ogrzewania i wody.
Od początku wojny w Ukrainie do Polski trafiło ponad 8 mln Ukraińców, a ponad 6 mln ruszyło w drogę powrotną do ojczyzny.
Obecnie w Polsce przebywa około miliona uchodźców, jednak przed zimą znowu może pojawić się u nas fala potrzebujących schronienia i pomocy.