,
Obserwuj
Polska

80. rocznica rzezi wołyńskiej i kampania wyborcza. Ekspert o "wózku", który ma ponieść do zwiększenia poparcia

2 min. czytania
16.05.2023 09:29
Hejt na uchodźców z Ukrainy szeroko rozlewa się na polskim Twitterze. Zdaniem Michała Sęka, negatywna atmosfera wobec Ukraińców może się jeszcze bardziej zagęścić. Współautor raportu "Przyjdą i zabiorą: antyukraińska mowa nienawiści na polskim Twitterze" uważa, że do podgrzania atmosfery może zostać wykorzystana 80. rocznica rzezi wołyńskiej. Bo "niektóre środowiska mogą próbować zbijać na tym kapitał polityczny".
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

W Polsce mieszka około 3 mln ukraińskich uchodźców. To mniej więcej 8 proc. ogółu mieszkańców naszego kraju. Wybuch wojny w lutym 2022 roku wywołał w Polsce falę wsparcia dla Ukraińców. To przede wszystkim dzięki zaangażowaniu tysięcy osób prywatnych oraz organizacji pozarządowych udało się przyjąć kobiety z dziećmi, które uciekały przed atakiem Rosji.

Jak teraz Polacy odnoszą się do uchodźców? Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja Centrum im. prof. Bronisława Geremka zbadała skalę hejtu przeciwko Ukraińcom w internecie.

Przeanalizowano wpisy opublikowane na Twitterze w okresie od 23 lutego 2022 r. (dzień przed rosyjską agresją na Ukrainę) do 1 stycznia br. Za pomocą systemu CounterHate udało się zidentyfikować 90 019 wpisów potencjalnie zawierających narracje nienawistne wobec Ukraińców. Z badania 'Przyjdą i zabiorą - antyukraińska mowa nienawiści na polskim Twitterze' wynika, że tego typu narracje pojawiają się w tym medium powszechnie.

- Niektóre z nich uderzają w trudną historię relacji polsko-ukraińskich zaś inne w lęki Polaków dotyczące bezpieczeństwa socjoekonomicznego - mówił w 'Pierwszym Śniadaniu w TOK-u' współautor raportu Michał Sęk, badacz i koordynator projektów w Fundacji Geremka. Jak podkreślił, należy pamiętać, że spora część tej narracji to efekt rosyjskiej dezinformacji.

'Bili syna po głowie, nikt nie zareagował'. Ukraińska rodzina zaatakowana w centrum Lublina

Zdaniem badaczy sytuacja będzie się pogarszała. Między innymi z powodu wyborów parlamentarnych, które czekają nas jesienią. Jak ocenił rozmówca Piotra Maślaka, do podgrzewania antyukraińskich nastrojów będzie wykorzystywana 80. rocznica rzezi wołyńskiej.

- To może być bardzo nośny temat przed wyborami do polskiego parlamentu. Niektóre środowiska mogą próbować zbijać na tym kapitał polityczny; potraktować to jak 'wózek', który ich poniesie do zwiększenia swojego poparcia. Zwłaszcza jeśli zmęczenie wojną w Ukrainie będzie narastać - argumentował Sęk.

Jak Polacy nastawieni są do uchodźców z Ukrainy? 'Wygaszenie hiperentuzjastycznej reakcji' [SONDAŻ]

Posłuchaj całej rozmowy Piotra Maślaka z Michałem Sękiem: