Żona Przemysława Czarnka z nowym stanowiskiem. Została szefową Instytutu Nauk Medycznych KUL
Katolicki Uniwersytet Lubelski uruchomił kierunek lekarski i rozpoczął nabór na studia. Uczelnia chce zapewnić nie tylko wykształcenie z zakresu medycyny, ale także stawia na wartości etyczno-moralne. Rektor uczelni, ks. prof. Mirosław Kalinowski, już w ubiegłym roku zapowiadał, że wykształceni tam lekarze będą mieli nie tylko fachową wiedzę medyczną, ale także 'głęboką formację duchową'.
Nie jest tajemnicą, że KUL zatrudnia żonę ministra edukacji Przemysława Czarnka. Katarzyna Czarnek jest doktorem biologii i na uczelni wykłada dietetykę. Dotychczas Czarnek pełniła funkcję zastępczyni dyrektora Instytutu Nauk o Zdrowiu, a ostatnio, jak wynika z najnowszych doniesień 'Gazety Wyborczej', została dyrektorką utworzonego niedawno Instytutu Nauk Medycznych, który należy do Wydziału Medycznego.
Jak informuje 'GW', Wydział Medyczny KUL tworzą: Instytut Nauk Medycznych, Instytut Nauk Biologicznych, Instytut Nauk o Zdrowiu oraz Centrum Badań Eksperymentalnych. Na czele całego projektu stoi prof. Ryszard Maciejewski, który otrzymał od rektora uczelni mandat pełnomocnika ds. Wydziału Medycznego.
Na kierunku studiować będzie mogło 60 osób. Jednak jak informuje uczelnia, wraz ze wzrostem zainteresowania liczba miejsc będzie stopniowo zwiększana. Uczelnia planuje także uruchomienie kierunku medycyny w języku angielskim na kampusie Poczekajka, gdzie znajdują się laboratoria.
Kontrowersyjne zaangażowanie Czarnka
Minister Przemysław Czarnek, który jest profesorem Katedry Prawa Konstytucyjnego na KUL, obecnie na urlopie, jest tam wciąż często zapraszany. Niektórzy pracownicy uniwersytetu uważają jednak, że za często i że związki między władzami uczelni a partią rządzącą, są zbyt bliskie, zbyt widoczne i to jest niekorzystne dla autonomiczności uczelni.
Na przykład ks. prof. Alfred Wierzbicki, etyk i filozof, który odszedł z uniwersytetu, jako powód swojej decyzji wymienił 'wyczuwalne ręczne sterowanie KUL przez Czarnka'. Inni pracownicy KUL w rozmowie z Gazetą Wyborczą twierdzą, że władze uczelni 'obnoszą się z tym, że Czarnek to 'nasz minister''.
Najbardziej kontrowersyjne jest jednak zaangażowanie Katarzyny Czarnek, w zagraniczne delegacje ministra edukacji. Jak donosi 'Gazeta Wyborcza', towarzyszyła ona mężowi podczas delegacji do Rzymu, gdzie minister miał rozmawiać o współpracy akademickiej i odwiedził m.in. poliklinikę Gemelli - oficjalny szpital papieża. KUL, którego Czarnek jest pracownikiem, podpisał wówczas umowę o współpracy z polikliniką.
.