,
Obserwuj
Polska

Katastrofa samolotu w Chrcynnie. Najnowsze informacje w sprawie osób poszkodowanych

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
18.07.2023 08:47
W katastrofie samolotu w Chrcynnie brało udział 15 osób, pięć osób zginęło, siedem osób odniosło obrażenia, a trzem nic się nie stało - poinformowała we wtorek Monika Nowakowska-Brynda z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. Wcześniej służby informowały o ośmiu osobach rannych i kilkunastu poszkodowanych.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Wszystkie ranne osoby trafiły do szpitali. Wśród poszkodowanych jest około 6-letni chłopiec, który na terenie lotniska przebywał z mamą.

Monika Nowakowska-Brynda z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej przekazała, że na miejscu wypadku cały czas pracują strażacy zabezpieczający miejsce katastrofy.

- Pierwszy etap oględzin zakończył się o godz. 3 w nocy. Na miejscu pracowało 60 policjantów oraz strażacy. W sumie na miejscu było w nocy około 200 funkcjonariuszy różnych służb - powiedział we wtorek rano rzecznik Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Z kolei rzeczniczka LPR w Warszawie Justyna Sochacka. przekazała, że 'po wypadku samolotu w Chrcynnie śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrały do szpitali w Warszawie dwóch mężczyzn w wieku ok. 40 lat'. 

Wypadek samolotu w Chrcynnie

Do wypadku doszło w poniedziałek w Chrcynnie w powiecie nowodworskim (Mazowieckie). Jak przekazała Monika Nowakowska-Brynda, samolot cessna podczas lądowania w złych warunkach atmosferycznych uderzył w hangar, w którym ludzie schronili się przed burzą. W akcji po wypadku brały udział cztery śmigłowce LPR: z Warszawy, Płocka, Olsztyna i Sokołowa Podlaskiego.

Ofiary to m.in. osoby, które schroniły się w hangarze przed złymi warunkami atmosferycznymi. - Wiadomo, że każdy człowiek, który wie o tym, że zbliża się burza. będzie szukał schronienia w bezpiecznym miejscu. Niestety, ten hangar się takim nie okazał - powiedziała rzeczniczka straży pożarnej.

Sprecyzowała, że w samolocie leciało trzech pilotów, jeden z nich zginął, jeden został ranny, a jeden nie odniósł obrażeń. Pytana o to, czy przyczyną katastrofy mogła być pogoda, odparła, że 'jako przypuszczalną przyczynę możemy podawać warunki meteorologiczne'.

"Łączymy się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar oraz wszystkich poszkodowanych. Dziękujemy za kierowane do nas wyrazy współczucia i wsparcia" - napisał we wtorek na swojej stronie internetowej Aeroklub Warszawski.