,
Obserwuj
Polska

Co dalej z Funduszem Sprawiedliwości? Zastępczyni Bodnara ujawnia kolejne decyzje

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
18.01.2024 17:52
Specjalny zespół prokuratorów zbada nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, który przez lata był wykorzystywany do promocji PiS-u i Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry. Wiceszefowa resortu sprawiedliwości dziękowała w TOK FM dziennikarzom, którzy przez lata ujawniali nadużycia.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Nowe władze Ministerstwa Sprawiedliwości najpierw wstrzymały wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości, a teraz zapowiadają, że specjalny zespół prokuratorów zbada jego funkcjonowanie. Fundusz, który powinien pomagać ofiarom przestępstw, dostarczał pieniędzy na promocje władzy oraz wsparcie m.in. dla instytucji związanych ze Zjednoczoną Prawicą.

Wypędza diabła salcesonem, a teraz buduje pensjonat. Za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości

Jak mówiła w 'Poranku Radia TOK FM' wiceszefowa resortu sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, nie jest łatwo zebrać 'rzetelne informacji na temat umów, sprawozdań, zatwierdzenia wykonania wszystkich czynności przez beneficjentów'. Zastępczyni Adama Bodnara dziękowała dziennikarzom, którzy przez lata publikowali informacje na temat Funduszu Sprawiedliwości i kontrolerom Najwyższej Izby Kontroli, którzy przyjrzeli się, jak wydawano pieniądze.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Informacje na temat tego, co działo się za czasu rządów Zbigniewa Ziobry w resorcie sprawiedliwości będą na bieżąco publikowane. - Jak tylko jakaś tabela z kolejnymi liczbami, kolejnymi beneficjentami zostanie przez nas sprawdzona, publikujemy ją - zapowiedziała Rudzińska-Bluszcz.

Jak działał Fundusz Sprawiedliwości? Wyjaśnią to nie tylko prokuratorzy

Prokuratorzy będą mieli konkretne zadanie. - Zbadanie nieprawidłowości na gruncie prawa karnego, tak by osoby winne nadużyć, poniosły konsekwencje - mówiła rozmówczyni Karoliny Lewickiej. Ujawniła też, że zespół prokuratorów do zbadania działania Funduszu Sprawiedliwości to nie wszystko.

- Mogę zdradzić po raz pierwszy w TOK FM, że sędzia Jerzy Stępień zgodził się być przewodniczącym takiego społecznego zespołu do spraw Funduszu Sprawiedliwości - przekazała Rudzińska-Bluszcz. - W przeciwieństwie do zespołu prokuratorskiego, ten zespół będzie miał za cel ustanowić zasadę funkcjonowania funduszu na przyszłość, zarekomendować coś ministrowi sprawiedliwości, jeżeli chodzi o ogłaszanie konkursów, powoływanie komisji konkursowej - wyjaśniła.

Wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości wstrzymane. Źródełko ojca Rydzyka wysycha. Czyje jeszcze?