,
Obserwuj
Polska

"Chwalił Putina". Siemoniak punktuje środowisko Macierewicza

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
23.05.2024 15:18
W interesie waszego środowiska jest to, żebyście się oczyścili z takich ludzi jak były szef MON Antoni Macierewicz - powiedział w czwartek szef MSWiA, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, zwracając się w Sejmie do posłów PiS.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Szef MSWiA wskazał, że jednym z 'głównych bohaterów afery mailowej' był emerytowany już płk Krzysztof Gaj. - Były szef MON Antoni Macierewicz mianował Gaja, znanego z poglądów proputinowskich, na szefa głównego zarządu w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego - powiedział zza sejmowej mównicy Siemoniak.

Siemoniak o powiązaniach PiS z prorosyjskim wojskowym

Siemoniak podkreślił, że płk Gaj przyznał się we wspomnianych mailach do 'wykradania informacji z MON', a następnie miał 'prywatną skrzynką je puszczać do (Michała) Dworczyka'. - Nie został za to rozliczony, jedyną konsekwencją było odebranie mu poświadczenia bezpieczeństwa - przypomniał minister koordynator służ specjalnych. - Chcę zapewnić, że takie sprawy będą rozliczone - dodał.

Płk Gaj - jak wskazał Siemoniak - pracował w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów u boku jej byłego szefa Michała Dworczyka i byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

W związku z tym minister zapowiedział, że rozliczeni przez komisję ds. wpływów rosyjskich i białoruskich mają być bezpośrednio Macierewicz i Dworczyk - za to, że 'płk Gaj, który przed 2015 r. chwalił Putina, miał antyukraińskie wypowiedzi, został przez nich wzięty do rządu i miał dostęp do wszystkich nazwisk, danych mobilizacyjnych'. - W interesie waszego środowiska jest to, żebyście się oczyścili z takich ludzi jak Macierewicz - podkreślił, zwracając się do posłów PiS.

Komisja ds. rosyjskich i białoruskich wpływów

Sprawa ucieczki byłego sędziego Tomasza Szmydta na Białoruś to bezpośredni powód powołania komisji do spraw rosyjskich wpływów. Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska, komisja ds. badania wpływów wschodnich wywiadów na rząd RP ma liczyć od 9 do 13 osób, a na jej czele ma stanąć gen. Jarosław Stróżyk. Pierwszy cząstkowy raport ma zostać zaprezentowany jeszcze latem. Jak zaznaczył premier, 'komisja będzie badała wpływy rosyjskie i białoruskie na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Polski w latach 2004-2024'.

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>