Znany dziennikarz skazany za gwałt. Odurzył 30 lat młodszą kobietę
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia orzekł, że Mariusz Z. - były dziennikarz i redaktor naczelny "Przekroju" oraz "Super Expressu" "doprowadził pokrzywdzoną podstępem do dwukrotnego obcowania płciowego, w ten sposób, że bez jej wiedzy i zgody, podał dotychczas nieustalony środek opioidowy z zawartością kodeiny, będącej środkiem odurzającym (…) czym wywołał u niej zaburzenia świadomości oraz niemożność przeciwstawienia się odbyciu dwóch stosunków seksualnych" - podała gazeta.pl.
Mariusz Z. miał odurzyć a następnie zgwałcić kobietę, która zajmowała się zielenią na jego tarasie. Po wypiciu kilku łyków wina kobieta ocknęła się podczas stosunku z Mariuszem Z. Nie chciała tego, była oszołomiona. Potem kobieta poddała się badaniom, które wykazały obecność opioidów w jej moczu.
Kobiety 'na celowniku'. 'Pytanie nie brzmi, czy zostaniemy zgwałcone, tylko ile razy'
Dziennikarz skazany za gwałt
Sąd wymierzył Mariuszowi Z. karę 3 lat i 6 miesięcy bezwzględnego więzienia. Ma także zapłacić pokrzywdzonej 50 tys. złotych, a także pokryć koszty sądowe.
Mariusz Z. nie przyznaje się do winy. - Wyrok mnie absolutnie zszokował. Składamy apelację i mam nadzieję, że będzie ona pomyślna. Nie można skazać człowieka za przestępstwo, które nie miało miejsca - powiedział w rozmowie z portalem Gazeta.pl.