,
Obserwuj
Polska

Wypadek Flixbusa przy granicy z Polską. Niemiecka policja podała nowe informacje

Agnieszka Rogal TOK FM
2 min. czytania
12.01.2025 11:55
Przyczyną wypadku autokaru firmy Flixbus na autostradzie A11 przy granicy z Polską były prawdopodobnie warunki atmosferyczne - poinformowało w niedzielę centralne biuro prasowe brandenburskiej policji. W wypadku zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych, w tym cztery poważnie.
|
|
fot. MICHAEL UKAS/EastNews
  • W sobotę autokar firmy Flixbus, który jechał z Berlina do Szczecina, wpadł w poślizg, uderzył w barierkę i przewrócił się na bok;
  • W wypadku zginęły dwie osoby, jedenaście zostało rannych, w tym cztery poważnie;
  • Przyczyną wypadku na autostradzie A11 były prawdopodobnie warunki atmosferyczne

"Flixbus opuścił jezdnię po prawej stronie w pobliżu parkingu Randowbruch w kierunku Polski z powodu warunków pogodowych, a następnie przewrócił się" - przekazała w niedzielę policja. Przebieg wypadku i jego dokładna przyczyna są przedmiotem dochodzenia.

Miejsce wypadku zostało uprzątnięte około godz. 1 w nocy. Autokar zabezpieczyła policja. Prokuratura zleciła powołanie specjalnego biegłego.

Nawrocki na Jasnej Górze. Po tym incydencie zakonnik złapał się za głowę. 'Jest mi smutno'

Wypadek Flixbusa. Zginęły dwie osoby

W sobotę ok. godz. 15 autokar, który jechał z Berlina do Szczecina, wpadł w poślizg krótko za węzłem autostradowym Uckermark, uderzył w barierkę i przewrócił się na bok. W wypadku zginęły dwie osoby - 29-letnia kobieta, pochodząca prawdopodobnie z jednego z krajów wschodniej części Europy, oraz 48-letni mężczyzna z Niemiec. Jedenaście osób jest rannych, w tym cztery - poważnie. Ranni zostali przewiezieni do szpitala.

Tragedia w pociągu pod Opolem. Maszynista miał zawał. 'Nie udało się go uratować'

W autokarze znajdowało się 13 pasażerów i kierowca pojazdu - wynika z informacji Flixbusa i straży pożarnej. W wypadku nie brały udziału inne pojazdy.

- Nasze myśli są ze wszystkimi osobami dotkniętymi tym wypadkiem i ich rodzinami - powiedział przedstawiciel firmy Flixbus. Dodał, że dokładne okoliczności wypadku nie są jeszcze znane. - Oczywiście, ściśle współpracujemy z lokalnymi władzami i służbami ratunkowymi na miejscu zdarzenia i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby szybko i całkowicie wyjaśnić przyczynę wypadku - dodał.