,
Obserwuj
Polska

Stanowski to "specjalista od trollingu publicznego". "Bez znaczenia dla polityki"

zsz, TOK FM
3 min. czytania
22.01.2025 10:52
Kandydat na prezydenta Krzysztof Stanowski to zdaniem Bartłomieja Sienkiewicza, "specjalista od trollingu publicznego" - Ludzie są bardziej rozsądni, niż by chciał to widzieć pan Stanowski - ocenił w TOK FM były minister kultury.
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER/ East News
  • Krzysztof Stanowski ogłosił, że wystartuje w wyborach prezydenckich.
  • - Czy pan Stanowski startuje, czy nie startuje, to moim zdaniem, nie ma znaczenia dla polityki - komentował w 'Poranku Radia TOK FM' Bartłomiej Sienkiewicz.
  • Europoseł KE, który wcześniej był ministrem kultury, przyznał, że rząd Donalda Tuska powinien poprawić codzienną komunikację. Sienkiewicz przyznał, że bardzo często pytany jest przez obywateli, kiedy politycy PiS-u będą rozliczeni za nadużycia.

 

Krzysztof Stanowski, szef Kanału Zero, ogłosił we wtorek, że chce wystartować w wyborach prezydenckich i rozpoczyna zbieranie podpisów . Bartłomiej Sienkiewicz w 'Poranku Radia TOK FM' komentował, że Stanowski to "specjalista od trollingu publicznego". - Wolę nie zajmować się marginesami opinii publicznej ani ich nie oceniać - mówił europoseł KO.

Zdaniem rozmówcy Macieja Głogowskiego, to "czy pan Stanowski startuje, czy nie startuje, nie ma znaczenia dla polityki". - Ludzie są bardziej rozsądni, niż by chciał to widzieć pan Stanowski - ocenił Sienkiewicz.

Co z rozliczeniami? Sienkiewicz: Nie ma dnia, żeby mnie ktoś nie pytał

 

Sienkiewicz podkreślił w TOK FM, że jako były członek rządu Donalda Tuska nie ma zamiaru być "jego krytykiem czy recenzentem". - Natomiast jako osoba publiczna i eurodeputowany nie ma dnia, żeby mnie ktoś na warszawskich ulicach nie zaczepiał i się nie pytał: "Panie, dlaczego to tak wolno idzie?" - przyznał.

Dlatego - jak ocenił - rząd Donalda Tuska ma coś do poprawienia. Tak, żeby więcej informacji docierało, przebijało się do opinii publicznej. - Informacje - także na waszych stronach, żyją przez parę godzin. A potem umierają - jak pisał poeta - jak ptaki na rozdrożu. Tylko i wyłącznie powracanie do pewnych motywów jest w stanie w wystarczający sposób nasycić opinię publiczną - przekonywał.

Nie miał nic dobrego do powiedzenia o kampanii Trzaskowskiego. Czy kandydat KO ma jeszcze szanse?

Jak Sienkiewicz reaguje na tego typu pytania? - Oczywiście wtedy tłumaczę, że jeśli to ma być dobrze zrobione, to wymaga staranności. A tym samym i czasu. A teraz mamy do czynienia z wyraźną emocją społeczną, żądającą przyspieszenia rozliczenia PiS-u - mówił rozmówca Macieja Głogowskiego.

Polityk dodał, że w pełni rozumie te emocje. - Mamy w tej chwili taką sytuację, gdzie z jednej strony rząd próbuje wypełnić swoje zobowiązanie i powszechne odczucie, a z drugiej strony są pewne obiektywne czynniki, które to spowalniają - tłumaczył. Mamy więc do czynienia z dwoma sprzecznymi procesami, więc trudno o zadowolenie.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły

Sienkiewicz przyznał, że nieustanne zderzanie się z niecierpliwością społeczną to trudna sytuacja. - Absolutnie współczuję kolegom z rządu, którzy muszą się z tym mierzyć - mówił w TOK FM. Dlatego kluczowa jest codzienna komunikacja. - Chodzi o to, że to można było robić bardziej intensywnie. Żyjemy w takiej rzeczywistości, w której komunikat - nawet z najwyższego szczebla - powiedziany raz, w ogóle nie ma znaczenia - podkreślił eurodeputowany Koalicji Obywatelskiej.