,
Obserwuj
Polska

Śmierć Barbary Skrzypek. Wrzosek powinna być odsunięta? "To błąd"

3 min. czytania
17.03.2025 17:57
Anna Maria Żukowska krytykowała w TOK FM decyzję o przyznaniu prok. Ewie Wrzosek sprawy dwóch wież Jarosława Kaczyńskiego. - Większość słuchaczy jest w stanie identyfikować ugrupowanie, z którym utożsamia się pani Wrzosek. A to w przypadku prokuratora nie powinno mieć miejsca - mówiła polityczka Lewicy.
|
|
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER / Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
  • Barbara Skrzypek zmarła w sobotę. Jedna z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego kilka dni wcześniej była przesłuchiwana w prokuraturze ws. dwóch wież;
  • Postępowanie prowadzi prok. Ewa Wrzosek, znana ze swojego krytycznego stosunku do partii Jarosława Kaczyńskiego;
  • "Prokurator krajowy popełnił błąd, powierzając jej to śledztwo. Niepotrzebnie daje pożywkę tumultowi i asumpt do teorii spiskowych" - oceniła w TOK FM Anna Maria Żukowska;
  • Jak dodała, prokuratura jednak nie odsunie jej od śledztwa, bo byłoby to przyznaniem się do błędu.

W sobotę zmarła Barbara Skrzypek, wieloletnia bliska współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego. W środę kobieta była przesłuchiwana w charakterze świadka w sprawie planowanej budowy dwóch wież. Sprawę, która dotyczy Jarosława Kaczyńskiego, prowadzi prokurator Ewa Wrzosek.

Politycy PiS zaatakowali Wrzosek, sugerując, że przesłuchanie przyczyniło się do śmierci Skrzypek. Paweł Jabłoński stwierdził na X, że "przebieg przesłuchania - prowadzonego przez fanatycznie antypisowską prokurator - mógł wpłynąć na gwałtowne pogorszenie jej stanu zdrowia i przyczynić się do tej tragedii". Prok. Wrzosek zapowiedziała podjęcie kroków prawnych.

Czy to Wrzosek powinna prowadzić sprawę dwóch wież? Żukowska nie ma wątpliwości

Dominika Wielowieyska w "Poranku Radia TOK FM" pytała Annę Marię Żukowską, czy powierzenie śledztwa ws. dwóch prok. Wrzosek było błędem prokuratora krajowego. - Prokurator popełnił błąd, powierzając to konkretne śledztwo. Specyficzne śledztwo, bo przeciwko szefowi w tej chwili największej partii opozycyjnej, ówczesnej rządzącej, PiS-owi - uważa przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy.

Dlaczego to błąd? - Daje niepotrzebnie pożywkę tumultowi, który się tworzy wokół tej sprawy, asumpt do teorii spiskowych. Wystawia samą panią Wrzosek na strzał. Pani Wrzosek jest dobrym prokuratorem, mogłaby się zająć szeregiem różnych śledztw gospodarczych, które na pewno się w Polsce toczą. Ale konkretnie śledztwem przeciwko szefowi partii największej opozycyjnej? To jest zła decyzja - oceniła polityczka.

'Sytuacja jest dramatyczna. Łamiemy wszystkie przepisy prawa'

Prokurator się nie wycofa

- Prokurator krajowy powinien podjąć decyzję o odsunięciu Wrzosek od tego śledztwa? - pytała prowadząca audycję.

- Powinien, ale nie zrobi tego, bo byłoby to przyznaniem się do winy. A to raczej się w prokuraturze, niezależnie od tego, kto rządzi, kto jest prokuratorem generalnym i krajowym, nie zdarza. Prokuratura po prostu nie ma takiej tendencji - stwierdziła Żukowska.

Gościni TOK FM jednocześnie przyznawała, że nie ma jakichkolwiek zastrzeżeń co do prowadzenia śledztwa przez Wrzosek. - Nie jestem stroną w tym postępowaniu, więc nie mam dostępu do bezpośredniej wiedzy, ale z doniesień medialnych raczej nic takiego nie wynika - powiedziała. I dodała, że nie ma "zastrzeżeń do całej pracy pani prokurator". - Jedyne, do czego mam zastrzeżeń, to jest to, że zarówno pani, jak i ja, jak i większość naszych słuchaczy doskonale jest w stanie identyfikować ugrupowanie, z którym utożsamia się pani prokurator Wrzosek. A to w przypadku prokuratora nie powinno mieć miejsca - podkreśliła Anna Maria Żukowska.