Bez prawa do azylu na granicy. Co robić? "Drogi uchodźco, spadaj z płotu i połam się"
- Rząd zawiesił prawo do złożenia wniosku o azyl na granicy polsko-białoruskiej;
- Rozporządzenie zaczęło obowiązywać w czwartek. Pierwszą osobę już wyrzucono ze szpitala na Białoruś - mówił Kamil Syller;
- Prawnik podkreślał, że rozporządzenie jest nielegalne, bo niespełniona jest przesłanka o zagrożeniu ze strony Białorusi.
Kontrowersyjne rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej obowiązuje od czwartku 27 marca. Szybko można było zobaczyć, jakie skutki mają nowe regulacje. - Już pierwsza osoba została zabrana ze szpitala i wyrzucona na Białoruś. Bez możliwości złożenia wniosku o ochronę - mówił w "Popołudniu Radia TOK FM" Kamil Syller, prawnik i mieszkaniec Podlasia.
Jak tłumaczył w rozmowie z Wojciechem Muzalem, do tej pory osoby przebywające w szpitalach korzystały z możliwości złożenia wniosku, miały również możliwość złożenia deklaracji zamiaru złożenia takiego dokumentu pocztą. - To był specjalny przepis, który ułatwiał im z uwagi na stan zdrowia procedowanie uchodźczych procedur. To się skończyło. Ten artykuł został zawieszony w momencie, kiedy wprowadzono ograniczenie - wyjaśnił.
Przepisy niezgodne z konstytucją
W tej chwili uchodźcy ponownie będą musieli występować do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, by wydawał interimy, czyli tzw. czasowe środki zapobiegawcze. - Nie mamy w tej chwili oparcia w polskich przepisach, dlatego że nie możemy liczyć na ich legalność. Przepisy są niezgodne z polską konstytucją - podkreślił prawnik.
Gość TOK FM wyjaśnił, że nowe regulacje są niezgodne z obowiązującymi w Polsce przepisami. Ten sam argument podnosi część prawników, aktywiści oraz Rzecznik Praw Obywatelskich.
Stanowcze słowa RPO w TOK FM. 'Ta ustawa jest niezgodna z konstytucją'
Nowe przepisy ws. azylu. "Spadaj z płotu"
Wojciech Muzal pytał swojego rozmówcę, jakie rady - jako prawnik - miałby obecnie dla migrantów, skoro prawo do składania wniosków ws. azylu zostało ograniczone.
- Pola manewru w tej chwili nie ma. Nie można złożyć wniosku za granicą. Ustawa jest jasna w tym zakresie: trzeba się zjawić osobiście w placówce straży granicznej albo oddziału SG. Gdybym miał radzić, dosyć sarkastycznie i cynicznie, ale prawniczo, to bym powiedział: "Drogi uchodźco, imigrancie, postaraj się o to, żeby dostać się do grupy wrażliwej, bo w tym momencie będziesz mógł złożyć wniosek. Czyli spadaj z płotu, połam się i traf do kategorii ludzi, których stan zdrowia umożliwi złożenie wniosku" - stwierdził Kamil Syller.
Jak przypomniał, Europejski Trybunał Praw Człowieka występuje w indywidualnych przypadkach. - Systemowe załatwienie sprawy jest możliwe tylko po stronie Sejmu, Senatu i rządu - dodał.